Kosta Runjaić: Wiele rzeczy składa się na sukces, w tym także profesjonalna podróż do domu

Runjaić

Kosta Runjaić / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Jak mówi Kosta Runjaić, Wisła Płock jest jeszcze w grze o czwartą lokatę w PKO Ekstraklasie i zrobią wszystko, by zapunktować w Szczecinie.

Niemiecki trener jest cenionym fachowcem i już ogłosił, że latem rozstaje się z Portowcami. Wiele wskazuje, iż przejmie Legię Warszawa. Ze Szczecinem chce się pożegnać mistrzostwem Polski. – Generalnie jesteśmy wewnętrznie spokojni i skoncentrowani. Jutro przy dobrym wyniku mamy możliwość wywrzeć presję na naszych konkurentach. Oczywiście musimy patrzeć na każdy następny mecz, bo każdy następny mecz jest ważny. W każdym z nich musimy koncentrować się na naszej fizyczności i mentalności, bo to są rzeczy, które decydują o zwycięstwie – powiedział Runjaić.

Pogoń zaznała trzech porażek, a jedna z nich miała miejsce w październiku z Wisłą Płock. – Na pewno nie przyjeżdżają tutaj, aby się poddać. Zrobią wszystko, by zapunktować. Mają w Szwochu, Sekulskim czy Furmanie dobrych zawodników, są niebezpieczni przy stałych fragmentach gry. Nietuzinkowym zawodnikiem jest także Wolski, gdy tylko jest zdrowy. Musimy podejść do tego meczu bardzo skoncentrowani. Mam też nadzieję, że Wisła Płock zagra ofensywnie, bo wtedy stworzą się dla nas strefy, które będziemy mogli wykorzystać – kontynuował.

Z kolei Benedikt Zech prawdopodobnie dołączy do treningu z resztą kolegów i będzie przygotowywany do starcia z Jagiellonią Białystok. – Przed meczami z Legią i Rakowem mamy jeszcze dwa inne. Sytuacja może się zatem jeszcze zmienić na bardziej pozytywną bądź negatywną. Może być też tak, że przed ostatnimi kolejkami nasze miejsce w tabeli będzie się co chwilę zmieniało – stwierdził.

– Wiele rzeczy składa się na sukces, w tym także profesjonalna podróż do domu. Mogę Państwu przytoczyć przykład. Raków Częstochowa przyjechał do nas autokarem dwupiętrowym. Takie detale też mają wpływ na to, na jakiej pozycji teraz są. Najbardziej żałuję, że nie będę miał okazji pracować na boisku bocznym, które niebawem będzie gotowe, a na którym murawa ma być niemal jeden do jednego jak na stadionie głównym. Takie boisko to chyba najważniejsza rzecz, jeśli chodzi o przygotowania do meczu – kończy.

źródło: pogonszczecin.pl /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.