Kolejne zwycięstwo Manchesteru United

OptaJoe Twitter

Zwycięski marsz żołnierzy Solskjaera trwa dalej! Manchester United pokonuje na własnym podwórku AFC Bournemouth 4:1 i zbliża się do TOP 4 na odległość 8 punktów. Czerwone Diabły dominowały przez cały mecz, nie dając przyjezdnym wielkich nadziei na korzystny wynik. Bramki dla United zdobywali Pogba dwie, Rashford i Lukaku, a dla piłkarzy Eddiego Howe’a Nathan Ake.

Kibice zgromadzeni na Old Trafford w pierwszej połowie na brak akcji narzekać nie mogli, zwłaszcza dzięki gospodarzom, którzy stopniowo intensyfikowali swoje ataki. Natarcie szybko przyniosło oczekiwane efekty, bo już w 5. minucie Paul Pogba otworzył wynik po fenomenalnej indywidualnej akcji Marcusa Rashforda, który najpierw zrobił wiatrak z Nathana Ake, a następnie świetnie wypatrzył w polu karnym swojego francuskiego kolegę. Czerwone Diabły kontynuowały ataki, dużą aktywnością wykazywali się właśnie Pogba, Rashford czy Martial, ale podwyższenie rezultatu przyszło dopiero w 35 minucie, znów za sprawą pomocnika sprowadzonego z Juventusu, który wyskoczył do piłki po dośrodkowaniu Herrery niczym rasowy napastnik i nie dał żadnych szans Begoviciowi. 10 minut później Nemanja Matić długim passem uruchomił Martiala, ten wyczekał Rashforda i po znakomitym dograniu Anglik wślizgiem umieścił piłkę w siatce. Nieoczekiwanie w drugiej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy po zamieszaniu w polu karnym odpowiedziało Bournemouth. Nathan Ake zrehabilitował się za sytuację przy pierwszej bramce dla United i po centrze Brooksa głową pokonał Davida De Geę.

W drugiej połowie obraz meczu nie uległ zmianie. Podopieczni Solskjaera dyktowali warunki panujące na murawie. Świetną okazję miał Ander Herrera, dalej doskonale grał Paul Pogba. Na minus „wyróżnił się” Eric Bailly, który potraktował niebezpieczną nakładką piłkarza Bournemouth, czego sędzia nie zauważył i nie podyktował rzutu karnego. Karma wróciła jednak do Iworyjczyka i po brutalnym faulu na Fraiserze Lee Mason odesłał go do szatni. Wcześniej za to bramką po pięknej asyście Pogby popisał się wprowadzony z ławki rezerwowej Romelu Lukaku. Belg sprytną podcinką przechytrzył bośniackiego bramkarza Bournemouth i podwyższył wynik na 4:1. W międzyczasie szansę na hat-tricka miał Paul Pogba, ale futbolówka wylądowała na słupku.

Manchester United zajmuje w tym momencie 6 lokatę w tabeli Premier League i traci do strefy gwarantującej udział w Lidze Mistrzów już tylko 8 oczek. Piłkarze Eddiego Howe’a plasują się na 12 lokacie ze stratą 9 punktów do swojego dzisiejszego przeciwnika.

 

Manchester United vs. AFC Bournemouth 4:1
5’, 34’ Pogba, 45’ Rashford, 72’ Lukaku – 45+2’ Ake

Manchester United: De Gea; Young, Bailly, Lindelof, Shaw; Herrera (76’ Pereira), Matić, Pogba; Lingard, Rashford (70’ Lukaku), Martial (81’ Jones)

Bournemouth: Begovic; Cook, Ake (82’ Mings), Daniels, Rico; Stanislas, Brooks (66’ Mousset), Surman, Ibe; Wilson (66’ Fraser), King

 

Przejdź do paska narzędzi