Klopp: Był to idealny dzień

liverpoolfc.com

W meczu 2. kolejki angielskiej ekstraklasy Liverpool pokonał Chelsea Londyn 2:0. – Czyste konto, obroniony rzut karny, debiut Thiago. Jeżeli Hendo nic nie dolega, to był to idealny dzień – stwierdził Jurgen Klopp, szkoleniowiec “The Reds”, na pomeczowej konferencji prasowej.

W niedzielnym meczu określanym mianem hitu kolejki zwycięski okazał się Liverpool, który pokonał Chelsea 2:0. Obie bramki zdobył niezawodny Sadio Mane. Zespól Jurgena Kloppa w drugiej połowie grał z przewagą jednego zawodnika po tym, jak w 45. minucie czarowną kartkę otrzymał Andreas Christensen.

W drugiej połowie było to oczywiście inne spotkanie, ale podobała mi się już cała pierwsza połowa. Podobał mi się sposób, w jaki staraliśmy się znaleźć rozwiązania, podobał mi się sposób, w jaki podeszliśmy do tego trudnego spotkania. Wyglądało to dobrze i byłem gotowy na bardzo pozytywną rozmowę w przerwie, z kilkoma wskazówkami, gdzie mogliśmy zrobić coś innego. Musieliśmy poruszać się szybciej, szybciej podawać i takie tam. Potem pojawiła się czerwona kartka i to oczywiście zmieniło grę – powiedział.

W spotkaniu z londyńską Chelsea w zespole “The Reds” zadebiutował Thiago, sprowadzony w piątek z Bayernu Monachium. Hiszpan w przerwie meczu zmienił Hendersona.

Hendo powiedział, że dostał uderzenie, ale chce kontynuować grę. Powiedziałem: “Nie, nie podejmujemy żadnego ryzyka”. Potem musieliśmy podjąć decyzję i zdecydowaliśmy się na Thiago, ponieważ nawet bez treningu, grając przeciwko 10 rywalom, był idealnym zawodnikiem na tę pozycję. Wszystko, co zrobił, było całkowicie naturalne. Nie wszystko było idealne, ale było naturalne. To jest dobre, naprawdę dobre. Czyste konto, obroniony rzut karny, debiut Thiago. Jeżeli Hendo nic nie dolega, to był to idealny dzień – kontynuował.

Trzy punkty dla aktualnego mistrza Anglii zagwarantował Sadio Mane. Senegalczyk w przypadku drugiego trafienia wykorzystał katastrofalny błąd bramkarza.

To mówi wszystko o drużynie. Uwielbiam to, bo mamy takich sytuacji dość dużo, kiedy atakujemy bramkarza. Już w pierwszej Sadio był naprawdę bliski zablokowania go i po prostu musimy to robić. Uwielbiam, kiedy otrzymujemy nagrody za tego typu sytuacje – dodał.

W poprzedniej serii gier Liverpool pokonał beniaminka rozgrywek Leeds United 4:3. Jedną z bramek dla przegranego zespołu zdobył reprezentant Polski, Mateusz Klich. Niemiecki szkoleniowiec nie potrafił stwierdzić, z którego zwycięstwa cieszy się bardziej.

Nie wiem, czy powinniśmy porównywać szczęście. W ubiegłym tygodniu byłem bardzo szczęśliwy, teraz również jestem bardzo szczęśliwy, ale być może z nieco innych powodów. Podobały mi się oba spotkania. To był dobry występ drużyny, wszyscy ciężko pracowali i zasłużyliśmy na trzy punkty. Jestem z tego bardzo zadowolony – zakończył.

W 3. kolejce Premier League, Liverpool zagra na Anfield z Arsenalem Londyn (28.09, 21:15).


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.