Kamil Grosicki chciał wrócić do Legii

Legia Warszawa w tym okienku transferowym dokonała kilku ciekawych transferów. Najgłośniej było o Kasprze Hamalainenie. Jednak okazało się, że mogło być jeszcze głośniej, ponieważ o krok od Legii był skrzydłowy reprezentacji Polski – Kamil Grosicki.

 

Kamil Grosicki grający aktualnie w Rennes najczęściej pełni rolę rezerwowego. Mimo to strzela bramki, asystuje i często udawania, że bez wątpienia zasługuje na pierwszy skład. Taką możliwość niewątpliwie mógłby mieć w Legii, która jak wiadomo szuka od pewnego czasu skrzydłowego. Niedawno prezes stołecznego klubu Bogusław Leśniodorski wraz ze współpracownikami złożyli ofertę w wysokości 300 tysięcy euro za Blizniczenkę z Dnipra. Ta jednak została odrzucona. Jak się okazało Legia była przygotowana na taki obrót spraw. – Blizniczenko to bardzo dobry zawodnik, ale rozmawiamy z lepszym – napisał na Twitterze Leśnodorski.

 

Tym piłkarzem był właśnie Grosicki. Wojskowi chcieli wypożyczyć Grosika na pół roku, co samemu piłkarzowi się spodobało. Miałby szansę na regularne występy i utrzymanie optymalnej formy na mistrzostwa Europy we Francji.  – Chciałem wrócić do Legii – powiedział reprezentant Polski w rozmowie z Przeglądem Sportowym. Temat jednak upadł, gdyż Rennes zablokowało wypożyczenie. Tak więc, zgody na transfer nie wydano i Legia musi dalej szukać skrzydłowego, a Kamil Grosicki będzie walczył o pierwszą jedenastkę i jak najwięcej regularnych występów w Ligue 1.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.