Kamil Glik: Starałem się robić wszystko, żeby młodzi zawodnicy czuli się w niej jak najlepiej

Glik

Kamil Glik / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Tym razem byliśmy bardziej zdyscyplinowani. Myślę, że mogliśmy powalczyć o remis, zabrakło nam jednak szczęścia – powiedział Kamil Glik.

Remis osiągnięty z Holandią (2:2) mógł rozbudzić apetyty wśród kibiców. PGE Narodowy nie raz był świadkiem wielkich zwycięstwa, ale reprezentacja Belgii mądrze wypunktowała słabości biało-czerwonych.

W bloku obronnym obok Kamila Glika zagrała dwójka niedoświadczonych – Jakub Kiwior z włoskiej Spezii oraz Mateusz Wieteska, który zadebiutował z orzełkiem.

– Ze swojej strony starałem się robić wszystko, żeby młodzi zawodnicy wchodzący do reprezentacji czuli się w niej jak najlepiej, aby mieli jak najmniej stresu, czuli się pewniej. Myślę, że dobrze wkomponowali się w zespół – ocenił 93-krotny reprezentant.

W głowach zawodników została wysoka porażka w Brukseli (1:6) i chcieli zmazać plamę. – Tamten mecz w Brukseli był naprawdę specyficzny, straciliśmy trzy bramki w ostatnich dziesięciu minutach, kiedy byliśmy już bardzo rozbici i odkryci. Tym razem byliśmy bardziej zdyscyplinowani. Belgowie stworzyli sobie mniej sytuacji niż wtedy u siebie – dodał.

– My swoje okazje mieliśmy. Mam tu na myśli dwie bardzo dobre sytuacje w pierwszej połowie Szymańskiego oraz Zalewskiego. W drugiej połowie kolejne dwie, trzy. Myślę, że mogliśmy powalczyć o remis, zabrakło nam jednak szczęścia. Inna sprawa, że graliśmy przeciwko jednej z najlepszej drużyny w Europie, więc też na taki ciężki mecz się nastawialiśmy – podsumował.

źródło: laczynaspilka.pl /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.