Anglia - Jude Bellingham 2 | Reprezentacja Anglii
fot. ph.FAB / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Jude Bellingham bohaterem Anglii: dwa gole i interwencja na linii dają zwycięstwo 3:2 nad Meksykiem na stadionie Azteca

Jude Bellingham został bohaterem Anglii w epickim starciu z Meksykiem na stadionie Azteca. Pomocnik zdobył dwa gole w zwycięstwie 3:2, a także wykonał kluczowe wybicie z linii bramkowej, ratując zespół w momencie, gdy Anglia musiała bronić się w dziesiątkę; po meczu zawodnik pochwalił kolegów i zwrócił uwagę na znaczenie tej wygranej.

Bellingham kluczowy dla zwycięstwa

Bellingham strzelił dwie bramki, które przesądziły o dramatycznym zwycięstwie 3:2. W krytycznym momencie, gdy Anglia grała w dziesiątkę, zawodnik wykonał ważne wybicie z linii bramkowej, co utrzymało prowadzenie jego drużyny.

"Trudno mi teraz to wszystko ogarnąć. Bronić się w naszym polu karnym w dziesiątkę w taki sposób i być tak skutecznym w ich polu – to niesamowite. Zostaliśmy razem do ostatniej sekundy. I podstawowi, i rezerwowi dali z siebie absolutnie wszystko i poświęcili się do końca. W tym tkwi istota tej drużyny."

Atmosfera, sędziowie i znaczenie interwencji

Bellingham podkreślił także ogromne wrażenie, jakie zrobiła na nim oprawa meczu oraz rolę kibiców, a także odniósł się do decyzji sędziów.

"Atmosfera była najlepsza, w jakiej kiedykolwiek grałem na międzynarodowym poziomie. Meksyk to wspaniały piłkarski kraj. Jeśli chodzi o sędziów – stało się, co się stało. To mundial, oni też są ludźmi. Moje wybicie w pierwszej połowie przy stanie 2:1 było tak samo ważne jak gole, ale ta wygrana jest dla całego kraju i dla naszych kibiców, którzy wydali ciężko zarobione pieniądze, żeby przyjechać do Meksyku."

Spoglądanie w przyszłość: 1/4 finału z Norwegią

Zwycięstwo daje Anglii awans do 1/4 finału, gdzie rywalem będzie Norwegia. Bellingham zaznaczył, że zespół musi koncentrować się na kolejnym rywalu i przygotować się na inne zagrożenia.

"Gramy mecz po meczu. Norwegowie mają inną groźną siłę i piłkarzy światowej klasy, których dobrze znamy, więc musimy być w pełni gotowi. Ale, na Boga, jeśli nie potrafisz cieszyć się taką nocą, nawet przez kilka godzin, to jaki jest sens tego wszystkiego?"


Data publikacji: 6 lipca 2026, 14:03
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.