
John van den Brom: Napisaliśmy historię. To wielka sprawa, że zrobiliśmy coś historycznego
Lech Poznań napisał nową historię. Wczoraj drużyna z Poznania pokonała 1:0 FK Bodo/Glimt i awansowała do 1/8 finału Ligi Konferencji UEFA. Bramkę na wagę awansu do dalszej fazy rozgrywek zapewnił Mikael Ishak. Na pomeczowej konferencji nie zabrakło emocji, trener przyszedł z piwem i w dobrym nastroju odpowiadał na pytania dziennikarzy.
Na pomeczowej konferencji prasowej humory dopisywały zarówno dziennikarzom, jak i holenderskiemu szkoleniowcowi. Nic dziwnego - Lech Poznań przełamał niemoc polskich klubów w europejskich pucharach i po 32 lata (od awansu Legii Warszawa do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów w sezonie 1990/1991) przeszedł wiosenną rundę w Europie.
Ta radość
pic.twitter.com/OTGsGCexDG
— Lech Poznań (@LechPoznan) February 23, 2023
John van den Brom chciał uczcić ten historyczny moment i na konferencję prasową przyszedł z piwem. Zdradził, że pierwszy raz na obowiązki medialne przyszedł z puszką piwa. Z pewnością obrazek holenderskiego szkoleniowca z "Lechem Pils" będzie jednym z najbardziej zapamiętanych obrazków z konferencji prasowej. Po meczu 56-latek wypowiedział się na temat historii:
- Oczywiście mówienie o historii jest fajne, ale jeszcze lepsze jest jej tworzenie. My to właśnie zrobiliśmy. Dla mnie jako trenera, zespołu, klubu i kibiców, zrobiliśmy to dla siebie. Mecz nie był dla nas łatwy, pierwsza połowa była dla nas trudna, mieliśmy problem na połowie rywala i o tym w szatni rozmawialiśmy. Piłkarze też wyciągnęli swoje wnioski - podkreślił i dodał:
- Po zmianie stron wyglądaliśmy lepiej, było widać różnicę pod względem fizycznym, co może wynikać z tego, że rywale nie są jeszcze w rytmie meczowym. I siły im mogło brakować. My mieliśmy swoje okazje i w końcu jedną udało się wykorzystać. Dobry atak prawą stroną, dobre dośrodkowanie, Mikael Ishak wykończył to we wspaniały sposób i przypieczętował nasz awans i swój setny mecz w niebiesko-białych barwach. Nie wiem czy można wymarzyć sobie lepszy scenariusz – zagrać setne spotkanie, strzelić zwycięskiego gola, który wpisuje się do historii - komplementował zdobywcę "złotej bramki" i w dalszej części wspomniał o emocjach w spotkaniu:
- To starcie było jak rollercoaster, było dużo emocji, ale ostatecznie to my jesteśmy zwycięzcy. Jestem dumny z zespołu i wszyscy czekamy już na losowanie kolejnej rundy. To moja najlepsza przygoda w europejskich pucharach w roli trenera - przyznał Holender i w ostatniej części wspomniał o znaczeniu kibiców w futbolu:
- Kibice byli dziś fantastyczni. Dzięki nim rywale musieli grać przeciwko dwunastu, a być może nawet więcej. Atmosfera była wspaniała. Kiedy drużyna tylko potrzebowała wsparcia, mogła na nie liczyć ze strony kibiców. Pchali nas do przodu, szczególnie w drugiej połowie, gdy oni także poczuli nadarzającą się szansę - zakończył van den Brom.
Dzień dobry
Wyspani? pic.twitter.com/V1uKpHnZYz— Lech Poznań (@LechPoznan) February 24, 2023
-
Plotki transferoweAssane Diao znalazł się na celowniku klubów z Premier League
Victoria Gierula / 3 kwietnia 2025, 17:52
-
Plotki transferoweJoao Felix musi szukać szczęścia gdzieś indziej. AC Milan nie wykupi go latem
Victoria Gierula / 1 kwietnia 2025, 16:16
-
AktualnościIvan Djurdjević nowym trenerem FKS Stali Mielec
Michał Szewczyk / 1 kwietnia 2025, 14:39
-
1 Liga PolskaTrener bramkarzy Lecha Poznań: To najbardziej przykry moment w mojej karierze [WYWIAD]
Karolina Kurek / 30 marca 2025, 20:30
-
Kwadrans futboluREAL gra BEZNADZIEJNIE więc MBAPPE musi RATOWAĆ... I KWADRANS FUTBOLU #154
Rafał Makowski / 30 marca 2025, 15:02
-
PolecaneWarta Poznań zamyka stadion dla kibiców Wisły Kraków. Znamy powód
Karolina Kurek / 28 marca 2025, 14:02