Jesienne Podsumowanie Ekstraklasy: TS Podbeskidzie Bielsko-Biała

https://tspodbeskidzie.pl/

Piłkarze Podbeskidzia nie tak wyobrażali sobie powrót do Ekstraklasy po czterech latach nieobecności. Niestety już pierwsze spotkanie na najwyższej szczeblu w polskiej piłce zweryfikowało beniaminka.

Letnie okienko transferowe w drużynie Podbeskidzia miało być przełomem w budowie “ligowego średniaka”, co w trwającym sezonie miało pomóc w utrzymaniu się w Ekstraklasie. Do śląskiej ekipy z Bielska przywędrowało kilka ciekawych nazwisk, po których wiele sobie obiecywano. Natomiast pozbyto się tak zwanego “szrotu”, piłkarzy niepotrzebnych, którzy nie wnosili jakości do gry podopiecznych Roberta Kasperczyka. Chęć wzmocnienia linii ofensywnej, jak i defensywnej nie przyniosła upragnionego efektu, przez co Bielszczanie zajmują 16. pozycję w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 9. punktów.

TS Podbeskidzie Bielsko-Biała transfery (lato 2020):

Zawodnicy Przychodzący:

– Rafał Janicki
– Gergő Kocsis
– Milan Rundic
– Sergiy Myakushko
– Konrad Gutowski
– Michal Pesković
– Maksymilian Sitek
– Dominik Frelek
– Milosz Kozak
– Arkadiusz Maj

Zawodnicy Odchodzący:

– Milosz Kozak
– Arkadiusz Maj
– Adrian Rakowski
– Damian Hilbrycht
– Patryk Drabik
– Michal Studnicki

TRUDNY POWRÓT DO EKSTRAKLASY:

W sezonie 2019-2020 piłkarze z Bielska występowali w 1 lidze, w której zajęli 2 miejsce. Dzięki temu sezon 2020/2021 rozpoczęli od występów w najwyższej fazie rozgrywek klubowych w Polsce, czyli Ekstraklasie.
W pierwszej kolejce zawodnicy prowadzeni przez Krzysztofa Brede na wyjeździe przegrali z Górnikiem Zabrze aż 4:2. Po tym spotkaniu pojawiły się pierwsze sygnały dotyczące poważnych problemów gości w grze defensywnej, czego nie można było powiedzieć o ofensywie. Podbeskidzie nie prezentowało najgorszego futbolu w lidze, a mimo wszystko nie było w stanie przekroczyć pewnego poziomu. Światełkiem w tunelu były druga oraz trzecia kolejka zremisowana przez Bielszczan odpowiednio z Cracovią oraz Jagiellonią, czyli topowymi drużynami Ekstraklasy. Niestety od tego momentu zauważalny był spadek formy piłkarzy Brede i marnym pocieszeniem było skromne zwycięstwo 1-0 nad PGE FKS Stalą Mielec. Bierna postawa beniaminka zaowocowała zwolnieniem Pana Krzysztofa ze stanowiska szkoleniowca pierwszej drużyny, a przez siedem dni funkcję szkoleniowca sprawował Hubert Kosciukiewicz, ale został zastąpiony przez doświadczonego Roberta Kasperczyka. Od 22 grudnia 2020 roku TS Podbeskidzie ma nowego szkoleniowca i z nadzieją spogląda w kierunku najbliższej rundy rozgrywek Ekstraklasy. Po rundzie jesiennej z dorobkiem dziewięciu punktów Podbeskidzie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli mając cztery punkty straty do wyprzedzającej ich Stali Mielec.

Wprowadzenie Podbeskidzia do Ekstraklasy było nie lada wyczynem niestety….

Po fatalnym występie Podbeskidzia w przegranym starciu 5:0 z Piastem Gliwice, Krzysztof Brede przestał pełnić funkcję pierwszego szkoleniowca beniaminka. 39-latek w pożegnalnej mowie nie miał żalu do zarządu klubu, ponieważ opuszcza go po zbudowaniu dobrze funkcjonującej firmy. Poniżej przytoczona zostanie wypowiedź byłego trenera Bielszczan:

– Dziękuję wszystkim życzliwym osobom. Dziękuję prezesowi, pionowi sportowemu i administracyjnemu. Nasza droga do ekstraklasy trwała dobrze. Starałem się codziennie wykonywać pracę najlepiej jak potrafiłem, zarażać pasją, przekazywać wzorce kulturowe, które miały panować w klubie. To wszystko, myślę, udało się zrobić. Może niektóre moje wypowiedzi albo zachowania były niewłaściwe. Na pewno nie chciałem nikomu ubliżyć, starałem się tylko przekazać wiedzę (…) Nie mówię żegnam, ale do zobaczenia, więc może w przyszłości będę tu pracować jako trener albo dyrektor sportowy. Pamiętajcie mnie z tego, co zrobiłem dobrze. Trzymam kciuki za Podbeskidzie i cały region – zakończył Brede.

Efekt nowej miotły?

Jeżeli Podbeskidzie chce włączyć się do walki o utrzymanie w Ekstraklasie, to w rundzie wiosennej powinniśmy zobaczyć odmienioną drużynę. Kilka ciekawych transferów mają pomóc w uzupełnieniu luk w poszczególnych formacjach. Przed doświadczoną drużyną stoi bardzo trudne zadanie, ale historia wielokrotnie pokazała, że w piłce nożnej nie ma rzeczy niemożliwych. W 15. kolejce Ekstraklasy Bielszczan czeka konfrontacja z Legią Warszawa, więc rundę wiosenną rozpoczną z wysokiego C. Jeżeli piłkarze formacji defensywnej pod dowództwem byłego piłkarza Wisły Kraków, Rafała Janickiego poprawią swoją grę, to wyniki przyjdą same. Wydaje mi się, że Podbeskidzie zakończy sezon 2020/2021 na 10. miejscu, ponieważ do wyprzedzającej ich Cracovii traci zaledwie siedem punktów.

TS Podbeskidzie S.A. on Twitter: "?? NOWY TRANSFER ✅ Rafał Janicki zawodnikiem Górali! ?⚪? https://t.co/kzSj9GMlzR… "

Terminarz pierwszych wiosennych meczów

31.01.2021 17:30
TS Podbeskidzie Bielsko-Biała vs Legia Warszawa

06.02.2021 18:00
TS Podbeskidzie Bielsko-Biała vs Górnik Zabrze

20.02.2021
Cracovia vs TS Podbeskidzie Bielsko-Biała

27.02.2021
TS Podbeskidzie Bielsko-Biała vs Jagiellonia Białystok

06.03.2021
Raków Częstochowa vs TS Podbeskidzie Bielsko-Biała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *