Jerzy Dudek: Konsekwencje wojny i ataku na Ukrainę będą musieli ponieść rosyjscy piłkarze

Stadion PGE Narodowy / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


– Konsekwencje wojny i ataku na Ukrainę będą musieli ponieść wszyscy, także rosyjscy piłkarze, którzy nie są niczemu winni, ale niestety taki jest świat – twierdzi Jerzy Dudek w poniedziałkowym felietonie w “Przeglądzie Sportowym”.

Polska federacja z Cezarym Kuleszą, jak i reprezentanci wystosowali jasną deklarację, że nie zamierzają grać z Rosją, która dokonała inwazji na Ukrainę, którzy dzielnie bronią niezależności swojego kraju.

FIFA na razie wysyła fatalne sygnały i nie zawiesza rosyjskiej federacji ze struktur i proponuje neutralne terytorium do rozegrania barażów o awans na mistrzostwa świata w Katarze. To się spotkało oczywiście z falą krytyki i należy oczekiwać kolejnych, ale już odważniejszych oświadczeń.

– Na pewno budująca jest postawa naszej reprezentacji, która nie wyobraża sobie rywalizacji w barażowym starciu z Rosją. Ciekawy jestem, jak zachowałyby się inne reprezentacje i federacje, gdyby to oni trafili w tym momencie na Rosjan. Czy ich decyzja byłaby równie zdecydowana, co Polaków, czy jednak czekałyby na to, co powie FIFA czy UEFA? – zastanawia się Dudek w “PS”.

Istotnym gestem była rezygnacja Schalke 04 Gelsenkirchen z eksponowania Gazpromu na koszulkach, czyli swojego głównego sponsora. – Rosjanie z pewnością będą wywierać presję na decydentach z UEFA, o ile już tego nie robią. Wojna, która toczy się bezpośrednio za naszą granicą, sprawia, że sport musi zejść na dalszy plan. A dzięki temu, że żyjemy w świecie internetu, sportowcy mogą globalnie korzystać ze swojej popularności i wpływać na to, co się dzieje. Miejmy nadzieję, że apele, jakie wystosowali nasi piłkarze pogłębią świadomość innych federacji – podkreśla wybitny reprezentant Polski.

źródło: przegladsportowy.pl /


Jurgen Klopp wychwala młodego bramkarza: Jest najlepszym numerem dwa na świecie


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.