Jerzy Brzęczek: Naszym problemem pozostaje kwestia przejścia z defensywy do ataku

wisla.krakow.pl


– Gramy z przeciwnikiem, który występuje w niższej lidze, który jest bardzo dobrze zorganizowany i pokazał już we wcześniejszych rundach, że potrafi wygrywać z drużynami z Ekstraklasy – podkreśla Jerzy Brzęczek.

Lider III ligi – Olimpia Grudziądz chce sprawić kolejną sensację i wyeliminować zespół z PKO Ekstraklasy. Wisła Kraków jest w tragicznym położeniu i odpadnięcie z takim rywalem, stanowiłoby fatalne odzwierciedlenie sytuacji kadrowej, którą ratować próbuje były selekcjoner reprezentacji Polski.

– Jeżeli chodzi o rotacje, to jesteśmy w takim momencie, że potrzebujemy pewnej stabilizacji i niewykluczone, że pewne rotacje będą. Tak, jak już powiedziano, nie mamy do dyspozycji Zdenka Ondraska, więc wypada nam jeden napastnik – przyznał trener.

Zaznacza, że tego typu mecze to pułapki, kiedy drużyna z wyższej ligi mierzy się z niżej notowanym rywalem. – Gramy z przeciwnikiem, który występuje w niższej lidze, ale to przeciwnik, który jest bardzo dobrze zorganizowany i pokazał już we wcześniejszych rundach, że potrafi wygrywać z drużynami z Ekstraklasy – przekonała się o tym Warta Poznań. Dlatego podstawowa rzecz to szacunek dla rywala, ale również świadomość tego, że jesteśmy lepszą drużyną, faworytem tego spotkania i cel jest dla nas jasny – awans do półfinału.

Transfery last minute

Do klubu z Reymonta przybyli w ostatnich godzinach Marko Poletanović oraz 28-letni Holender z pochodzenia Ghańczyk – Elvis Manu. – Na tę chwilę nie będziemy raczej próbować tego, by wystąpił od początku, ale na pewno będzie do naszej dyspozycji i niewykluczone, że w którymś momencie wejdzie na boisko. Oczywiście tego czasu dla nas jest bardzo mało, nowi zawodnicy przychodzą i będziemy musieli robić wszystko, by ich wkomponować do naszego zespołu i żeby zapewnić skuteczność w lidze – oznajmia Brzęczek.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, jaką mamy na dzisiaj sytuację – jesteśmy na przedostatnim miejscu, ale powiem szczerze, że pomimo tej bolesnej porażki – z mojego punktu widzenia – jest wiele rzeczy, które drużyna zdecydowanie poprawiła, jeżeli chodzi o organizację, zachowanie się w defensywie, pressing czy agresywną grę. Oczywiście naszym problemem pozostaje kwestia przejścia z defensywy do ataku, szczególnie w kontekście kreowania sytuacji, większego spokoju w niektórych momentach i odpowiednich wyborów – ocenia na koniec.

źródło: wisla.krakow.pl /


Elvis Manu piłkarzem Wisły Kraków


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.