Gianni Infantino 2
fot. Shutterstock/Jose Breton- Pics Action
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Infantino broni planu sprzedaży udziału w prawach FIFA. Projekt budzi opór UEFA i europejskich federacji

Prezydent FIFA Gianni Infantino broni kontrowersyjnego projektu utworzenia spółki komercyjnej „FIFA Forward Enterprise”, otwartej dla prywatnych inwestorów, która ma przejąć prawa handlowe FIFA i zwiększyć przychody w piłce nożnej. Infantino podkreśla, że to „możliwość, a nie obowiązek”, a propozycja spotkała się z ostrą krytyką ze strony UEFA, niektórych europejskich federacji oraz instytucji unijnych.

Szczegóły projektu i założenia finansowe

Plan zakłada powołanie nowej spółki komercyjnej, która miałaby posiadać prawa handlowe FIFA. Według Infantino spółka byłaby wyceniona na około 20 miliardów dolarów, a sprzedaż 20% udziałów miała przynieść około 4,2 miliarda dolarów. Projekt jest wspierany przez firmę inwestycyjną Joshua Kushnera, brata Jarreda Kushnera, który jest zięciem Donalda Trumpa.

Infantino określił ten krok jako „możliwość, a nie obowiązek” i zapowiedział rozpoczęcie procesu konsultacyjnego z członkami FIFA. W opublikowanym przez FIFA nagraniu wideo szef związku ponowił, że propozycja ma na celu wygenerowanie większych środków dla rozwoju futbolu na całym świecie.

Obietnice finansowe dla federacji

Infantino zadeklarował, że pozyskanie prywatnych inwestorów mogłoby zapewnić około 20 milionów dolarów (około 17,5 mln euro) dla każdej z 211 federacji członkowskich FIFA na zasadzie dobrowolności. Jednocześnie zapowiedział, że federacjom, które poprą projekt, proponuje wypłatę po 40 milionów dolarów.

Jeżeli plan zostanie zatwierdzony, od 1 stycznia 2027 r. ma być dostępny pakiet 10 miliardów dolarów, który miałby zostać rozdysponowany między federacje w ciągu czterech lat. Według Infantino w przypadku braku realizacji projektu środki na rozwój byłyby znacząco niższe – 2,7 miliarda dolarów, co oznaczałoby, że federacje otrzymałyby „tylko” po 10 milionów dolarów.

Krytyka projektu i możliwe reperkusje

Propozycja wywołała liczne protesty. Swój sprzeciw wyraziły m.in. angielska i francuska federacja piłkarska, a także Unia Europejska i brytyjski premier Andy Burnham, podkreślając obawy przed nadmierną komercjalizacją futbolu. UEFA stanowczo odrzuciła koncepcję, oceniając ją jako potencjalne naruszenie obecnej równowagi w sporcie.

Krytyczne głosy padły także ze strony FIFPro, prezesa La Ligi Javiera Tebasa oraz Hansa-Joachima Watzkego, obecnego wiceprezesa Niemieckiego Związku Piłki Nożnej (DFB) i prezesa Borussii Dortmund. W związku z planem pojawiły się nawet dyskusje w Europie o ewentualnym bojkocie mundialu.


Michał Bosak
Data publikacji: 30 lipca 2026, 15:48
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.