II Liga: Duże ambicje Polonii Warszawa

Kamil Gieroba

W środowe popołudnie w hotelu IBIS odbyła się konferencja prasowa Polonii Warszawa przed rozpoczęciem sezonu 2016/17, w którym będzie rywalizować o awans do I ligi. Przez prawie godzinę prezes klubu – Jerzy Engel z członkami zarządu i przedstawicielami zarówno sztabu szkoleniowego, jak i nowej firmy sponsorskiej, przedstawiali wizję strategiczną na nadchodzące lata.

Po krótkim omówieniu poprzedniego sezonu Pan Engel przeszedł do prezentacji nowych zawodników, którzy również byli obecni na konferencji. W głównej mierze uwaga mediów skupiła się na dwóch piłkarzach: Piotrze Petaszu i Fabianie Paweli. Z wypowiedzi trenera Igora Gołaszewskiego także można było uznać, że w tych zawodnikach pokłada największe nadzieje. Wydaje się jednak, że oni sami nie czują jakiejkolwiek presji i wiedzą na co stać klub.

“Nikogo się nie obawiam w II lidze, bo grałem kiedyś w Ekstraklasie. Trochę głupio byłoby zatem, gdybym powiedział, że kogoś się obawiam. Wiadomo, że będziemy grać z mocniejszymi zespołami niż sezon temu, najważniejsze jest jednak dla nas, by do każdego rywala podchodzić w taki sam sposób. Nie możemy się skupiać na tym czy to jest GKS Bełchatów, czy Polonia Bytom, tylko do wszystkich meczów musimy podchodzić z przeczuciem, że dobrze wykonaliśmy swoją pracę i jako zespół jesteśmy na tyle mocni, by każdego pokonać w tej lidze. Ja sam nie mam zamiaru wywoływać na sobie jakiejś większe presji przez rolę w jakiej mam się odnaleźć. Polonia to wielki klub z tradycjami. Gra tutaj to olbrzymi prestiż. Wierzę, że stać nas na szybki powrót do Ekstraklasy.” – stwierdził Fabian Pawela, były piłkarz chociażby Energe Cottbus, czy Podbeskidzia Bielsko-Biała.

“Presja zawsze towarzyszy zawodnikowi, który liczy na grę i rozwój. Fajnie, że Polonia dąży do progresu, a ja wybieram takie kluby, który mają właśnie takie podejście, a nie tylko chcą być na mapie piłkarskiej. Jestem mile zaskoczony profesjonalizmem jaki tutaj panuje, niektóre kluby z Ekstraklasy mogłyby pozazdrościć. Pod względem zaplecza i treningów wszystko jest na wysokim poziomie. Naszą silną stroną jest to, że jesteśmy zgranym zespołem. Nie ma tutaj rewolucji kadrowych i zobaczymy czy to się przełoży na wyniki. Czas pokaże. Jest możliwe, żeby w ciągu dwóch lat awansować do Ekstraklasy, ale to zależy od tego jaką pracę włożymy, a także od wielu innych osób, którzy zaangażują się. Najważniejsze jest na razie, by nie patrzeć zbyt daleko przed siebie. Pierwsze kroki stawiałem w Polonii i fajnie, że mogę wspomóc ten klub w odbudowie tego co stracił.” – powiedział z kolei Piotr Petasz, który ma za sobą występy w takich zespołach jak chociażby Zawisza Bydgoszcz.

Warto odnotować iż na konferencji pokazano także wizualizację przebudowanego obiektu Polonii. Prezes Engel powiedział, że klub jest w trakcie rozmów z radą miasta, ale sprawę utrudnia to, że okoliczny teren zahacza o starówkę, która jest pod ochroną UNESCO. Ponadto wszelkie formalności powodują, że jakiekolwiek pierwsze prace mogą zacząć się nie wcześniej niż za dwa, trzy lata.

Jak mówił trener Gołaszewski, nie było zbyt dużo czasu na odpoczynek i przygotowania. Piłkarze dostali dwa tygodnie urlopu, podczas których pod koniec musieli się już stopniowo przygotowywać do normalnych treningów. Podkreślano, że jakiekolwiek cele przed zespołem zostaną podstawione po rozegraniu pierwszej rundy, bo wtedy zarząd będzie wiedział czego może oczekiwać. Pierwszy mecz Polonii Warszawa w II lidze już 31 lipca na stadionie przy ulicy Konwiktorskiej. Rywalem będzie Polonia Bytom.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.