I Liga: Odwieczni rywale podzielili się punktami

Wikimedia

W drugim meczu 5.kolejki I Ligi, GKS Katowice na własnym gruncie, podzielił się punktami z Zagłębiem Sosnowiec. Zawody okrzyknięto niejako hitem wspomnianej tury rozgrywek.

Tak jak wspomniałem wcześniej było to jedno z najbardziej ekscytujących starć w tej serii gier, ponieważ obie ekipy przed sezonem wyrażały aspirację awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Pierwsza połowa bardzo wyrównana. Każda z drużyn miała przynajmniej jedną soczystą okazję do zdobycia gola. Najbliżej osiągnięcia był Sobków, ale jego kapitalne uderzenie z ogromnym trudem wybił Szumski.

Goście powinni w końcówce objąć prowadzenie, jednak Sebastian Dudek nie potrafił skutecznie wyegzekwować jedenastki. Kibice zebrani w Katowicach w ostatnich fazach niezły thriller, lecz żadnemu z bohaterów nie udało się wpakować futbolówki do bramki.

W mojej ocenie bohaterem zakończonego pojedynku można obwołać Jakuba Szumskiego, który w doskonałym stylu obronił kilka konkretnych okazji.


GKS Katowice 0:0 Zagłębie Sosnowiec

Żółte kartki: Kalinkowski (57′), Zejdler (63′) , Mandrysz (70′) – Sierczyński (42′), Pribula (79′), Matusiak (90′)

Skład gospodarzy:  Abramowicz – Czerwiński, Kamiński, Praznovsky, D. Abramowicz – Foszmańczyk, Kalinkowski (62. Pielorz), Zejdler, Goncerz, Bębenek (54. Mandrysz) – Sobków (79. Prokić)

Skład gości: Szumski – Sierczyński (46. Pribula), Wiktorski, Markowski, Budek – Matusiak, Dudek – Bartczak, Nowak (90. Sanogo), Udovićić – Matić (59. Łuczak)


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.