Hazard: Tutejsi są prawdziwymi kibicami

Zdjęcie: goal.com

Świeżo upieczona gwiazda Realu Madryt, Eden Hazard zauważa różnice w zaangażowaniu sympatyków futbolu w Hiszpanii i na Wyspach Brytyjskich.

28-latek, który tego lata przeniósł się ze Stamford Bridge na Santiago Bernabeu po siedmiu kampaniach spędzonych w Chelsea, ma być jednym z kluczowych elementów układanki Zinedine Zidane’a.

Choć początek sezonu w wykonaniu Belga stał pod znakiem kontuzji uda, to w miniony weekend finalnie udało mu się zaliczyć oficjalny debiut w barwach “Los Blancos”. Przed Hazardem jednak pierwsze przełomowe wyzwanie, które może w znaczący sposób wpłynąć na jego opinię wśród kibiców “Królewskich”. Już w środę bowiem Real zmierzy się z obarczonym urazami Paris Saint-Germain, w którego składzie zabraknie między innymi Neymara, Kyliana Mbappe czy Edinsona Cavaniego.

Zanim jednak obie ekipy wybiegną na murawę Parc des Princes i zapoczątkują tym samym rywalizację na arenie europejskiej, Hazard wypowiedział się na temat rażących różnic w kibicowskim systemie Chelsea i Realu Madryt.

– Myślę, że tutejsi kibice są prawdziwymi kibicami. W Anglii nie ma ich zbyt wielu, ludzie lubią tam piłkę nożną i się nią interesują, ale nie są fanatycznie nastawieni do swojego klubu.

– Kiedy grałem w Chelsea i przegraliśmy, wszyscy byli rozczarowani, ale nigdy nie poczułem, że stała się jakaś katastrofa. Z kolei kiedy grasz w Realu Madryt, nawet jeśli jest to mój pierwszy sezon, kibice wymagają od ciebie triumfu w Lidze Mistrzów – dodał Eden.

– Przed każdymi rozgrywkami stawianych jest tu wiele oczekiwań, dlatego też [Real Madryt] wygrał tyle w ostatnich latach – zakończył Belg.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi