Goerginio Wijnaldum może pozostać w Premier League

Wijnaldum

UEFA.com

Georginio Wijnaldum to jeden z tych zawodników, którym za pół roku kończy się umowa ze swoim pracodawcą. Piłkarz Liverpoolu łączony jest z kilkoma uznanymi firmami, ale jak podają angielskie media – Holender wcale nie musi opuszczać Wysp Brytyjskich.

Skąd taki pomysł? A stąd, że jak donoszą media na Wyspach, na pomocnika z Anfield chrapkę mają zespoły z angielskiej Premier League. Mowa tutaj o drużynie Wolverhampton Wanderers. “Wilki” prowadzone przez Nuno Espirito Santo, mają szukać następcy Joao Moutinho. Portugalczyk ma już 34 lata i nie zawsze może dać zespołowi tyle, ile by od niego wymagano. Stąd też pomysł, aby zaproponować umowę Wijnaldumowi. Tak twierdzą dziennikarze “The Sun”.

Przekonanie Wijnalduma nie musi być wcale proste. Otóż doskonale wiemy, że zainteresowana tym zawodnikiem jest FC Barcelona. Goerginio Wijnaldum otwiera listę życzeń Katalońskiego zespołu od momentu podpisania umowy z Ronaldem Koemanem. To właśnie holenderski szkoleniowiec miał naciskać prezesów Barcy na to, aby ci zainteresowali się sprowadzeniem jego rodaka. Prócz Barcelony, drugim wielkim klubem, który mógłby chcieć sprowadzić wychowanka Feyenordu Rotterdam jest Inter. W Mediolanie również przyglądają się każdemu euro wydawanemu na piłkarzy. Jednak zbliżający się koniec kontraktu Wijnalduma jest z pewnością sporą zachętą.

Scenariuszy wokół “Giniego” jest kilka. A wykluczyć nie można też tego, że ostatecznie zdecyduje się on pozostać na Anfield i kontynuować karierę pod ręką Juergena Kloppa. Niemiecki szkoleniowiec już jakiś czas temu przyznał, że byłby szczęśliwy, gdyby Goerginio Wijnaldum pozostał w Liverpoolu. Holender dołączył do “The Reds” latem 2016 roku. Z miejsca stał się bardzo ważnym ogniwem w układance trenera Kloppa. W zespole z czerwonej części Mersysaide rozegrał dotychczas 209 meczów. Zdobył 20 goli i zaliczył 16 asyst. W ostatnim czasie w barwach Liverpoolu sięgnął po Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwo Świata oraz świętował pierwsze od 30 lat mistrzostwo Anglii dla “The Reds”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *