Glik: Włosi to drużyna, która gra naprawdę fajną piłkę

Kamil Glik

Kamil Glik / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Włosi to drużyna, która przez ostatnie dwa lata poszła bardzo do przodu, rozwinęła się. Gra naprawdę fajną piłkę, a najlepiej potwierdzają to ostatnie wyniki, czyli czternaście zwycięstw i dwa remisy – mówił Kamil Glik na konferencji prasowej reprezentacji Polski przed meczem z Włochami w ramach Ligi Narodów.

W niedzielny wieczór trudne zadanie przed Biało-Czerwonymi. Konfrontacja z Włochami w Gdańsku.

To bardzo mocna ekipa i jeden z faworytów do zdobycia mistrzostwa Europy. Czeka nas w niedzielę ciężkie spotkanie, ale jesteśmy dobrze przygotowani. Każdy z nas ma już za sobą okres przygotowawczy, dobrze wszedł w sezon i jest na innym etapie niż we wrześniu. Jestem przekonany, że sprawimy Włochom w Gdańsku sporo problemów – stwierdził Glik.

Tym razem na środku obrony zabraknie Jana Bednarka. Zawodnika Southampton zastąpi nieco mniej doświadczony Sebastian Walukiewicz.

Obaj nie są tutaj przez przypadek. Jeśli dostaje się powołania do reprezentacji Polski, to nie za ładny wygląd, a dlatego, że potrafi się grać w piłkę. W meczu z Finlandią każdy z nich dostał po 45 minut, aby trener mógł ich sprawdzić. To selekcjoner podejmie oczywiście decyzję, który z nich zagra ewentualnie z Włochami. Obaj mają jednak dopiero całe kariery przed sobą, są jeszcze młodzi. Mam nadzieję, że w przyszłości będą stanowili o sile i obliczu tej reprezentacji. Jako bardziej doświadczony zawodnik staram się podpowiadać młodszym kolegom na boisko, a także poza nim. Chcę, aby jak najlepiej czuli się w tej drużynie – mówił piłkarz Benevento.

Zależało mi na tym, aby wrócić do ligi włoskiej i ta decyzja była podjęta już wcześniej. Nie wiedziałem oczywiście, do jakiej drużyny trafię. Jako pierwsze zgłosiło się Benevento, które przedstawiło konkretny, ciekawy projekt. W zespole bardzo chciał mnie prezes, dyrektor sportowy, a także trener Filippo Inzaghi. Zdecydowałem się i uważam, że to kolejna dobra decyzja w mojej karierze. Trzeba przyznać, że zawsze umiejętnie dobieram sobie kluby. Mam do tego szczęście – odniósł się Glik do zmiany klubu.

Źródło: Łączy Nas Piłka


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.