

Glik: Mam nadzieję, że ten turniej dopiero się dla nas zaczyna
Kamil Glik po spotkaniu z Hiszpanią miał świadomość, że niewielu kibiców wierzyło w pozytywne zakończenie, lecz on sam miał do końca wiarę.
Mecz o wszystko został przełożony o kolejne dni, do starcia ze Szwecję, gdzie będziemy potrzebować kompletu punktów. - Czasami trzeba zrobić dwa kroki w tył, żeby wykonać kolejne w przód. Tym meczem pokazaliśmy reprezentację Polski, do której przyzwyczailiśmy wcześniej kibiców, bo graliśmy bardzo dobrze w defensywie - zauważył Glik.
- Oczywiście mieliśmy trochę szczęścia, jak chociażby przy rzucie karnym. Szkoda, że nie udało się wykorzystać sytuacji Karola Świderskiego i Roberta Lewandowskiego w pierwszej połowie. Bardzo się cieszę z tego rezultatu, ale finał zagramy ze Szwedami. Mam nadzieję, że ten turniej dopiero się dla nas zaczyna - dodał.
Natomiast Tymoteusz Puchacz podkreśla, że był widoczny kolektyw, a w szatni powiedzieli sobie, że jesteśmy jednością, zespołem począwszy od trenerów, analityków, wszystkich zaangażowanych osób. - Teraz gramy ze Szwedami o wszystko i musimy się cieszyć z tego, że jesteśmy nadal w turnieju. Chcę zaznaczyć, że stanowimy kawał drużyny. Zarzucano nam, że jej nie ma, ale odpowiem: drużyna jest i ma się bardzo dobrze - kończy piłkarz Unionu Berlin.
-
AktualnościMatteo Ruggeri o krok od Aston Villi. Włoski obrońca uzgodnił warunki transferu









Kamil Wojtala / 12 sierpnia 2026, 16:02
-


AktualnościFerran Torres o krok od transferu do Paris Saint-Germain. Padła konkretna kwota









Michał Bosak / 12 sierpnia 2026, 15:25
-


AktualnościEnzo Maresca nie chce dać Erlingowi Haalandowi opaski kapitana Manchesteru City









Kamil Wojtala / 12 sierpnia 2026, 14:53
-


AktualnościRoberto De Zerbi stawia na mentalność. „Tottenham musi odzyskać tożsamość”









Michał Bosak / 12 sierpnia 2026, 14:22
-

AktualnościNottingham Forest pozyskało Ousmane’a Diomande. Wielki transfer ze Sportingu









Kamil Wojtala / 12 sierpnia 2026, 13:53
-

AktualnościInter planuje transfery Curtisa Jonesa i Jeda Spence’a. Dwóch zawodników może odejść









Michał Bosak / 12 sierpnia 2026, 13:09


































