Giganci Serie A walczą o młodą gwiazdę. Gdzie trafi Kaio Jorge?

Kaio Jorge Santos FC

santosfc.com.br

Kaio Jorge, młoda gwiazda Santos FC, niebawem prawdopodobnie trafi do Europy. Chętnych do zakontraktowania piłkarza nie brakuje. W lidze włoskiej walczą o niego trzy drużyny – Milan, Juventus i Napoli.

Niewątpliwie największą marką we włoskiej piłce jest obecnie Juventus. Nie oznacza to jednak, że jest to wymarzone miejsce dla młodych piłkarzy. Duża konkurencja i obecność gwiazd może być przeszkodą do wywalczenia miejsca w pierwszym składzie. Kaio Jorge może przebierać w ofertach. O jego podpis biją się Juventus, Milan i Napoli.

Urodzony w 2002 roku napastnik Santos FC jest bliski dołączenia do drużyny Stefano Piolego. Choć wydaje się, że w Milanie nie brakuje napastników, to kibice nie mają wątpliwości, że nad tą formacją trzeba pracować. Ante Rebić stał się skrzydłowym, Rafael Leao nie radzi sobie najlepiej grając na pozycji numer 9 i również grywa na lewej stronie boiska.

O sile ataku drużyny AC Milan decyduje wobec tego przede wszystkim Zlatan Ibrahimovic, który niebawem kończy 40 lat i zdrowie coraz częściej mu doskwiera.

Niebawe w Mediolanie ma zameldować się także Olivier Giroud, który również nie jest zawodnikiem najmłodszym – jesienią będzie obchodził 35 urodziny.

Wobec tego Milan jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem dziewiętnastoletniego brazylijskiego napastnika. Kwota, która przyjdzie za niego zapłacić, nie jest wygórowana. Santos oczekuje kwoty w okolicach 10 milionów euro. Z pewnością mamy do czynienia z piłkarzem utalentowanym. Mimo młodego wieku, zdobył już 15 bramek dla Santosu w 75 meczach, które rozegrał w barwach tego klubu. 4 razy udało mu się także zanotować asystę.

Oczywiście zakup młodej brazylijskiej gwiazdy jest obarczony dużym ryzykiem. Choć trzeba przyznać, że w ostatnich latach znacznie rzadziej zdarzają się sytuacje, gdy piłkarze stawiają na pierwszym miejscu hulaszcze życie.

Milan w tym oknie celuje w liczne wzmocnienia kadry. Trudno się dziwić. Rossoneri dostali się w końcu do Ligi Mistrzów, co jest istotnym wzmocnieniem budżetu. A jeśli chcą tam coś osiągnąć, czas najwyższy rozejrzeć się za dużymi nazwiskami, które zepną spisującą się nieźle kadrę.

źródło: cultofcalcio.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.