Gary Neville grzmi po porażce Manchesteru United: Niechlujni i tandetni
- Manchester United ma eksplozywny skład, a gra zespołu jest szarpana i niechlujna - uważa Gary Neville.
Czerwone Diabły poniosły czwartą porażkę w ostatnich siedmiu meczach we wszystkich rozgrywkach. W ekscytującym starciu na King Power Stadium z Leicester City, to gospodarze wyrwali pełną pulę, choć przez chwilę piłkarze United mogli uwierzyć w zwycięstwo.
Pojawiają się wątpliwości, czy Ole Gunnar Solskjaer jest w stanie walczyć o tytuł Premier League. - Przez cały poprzedni sezon mecze Manchesteru były tandetne - przekonuje były obrońca tego klubu, Gary Neville.
Manchester United w tej chwili jest niezrównoważony - dodał. - Osiągają teraz to, na co zasługują, jeśli chodzi o wyniki. To musi się zmienić dla dobra całej społeczności. Są szczególnie niechlujni przy rozgrywaniu, rozprowadzaniu piłki w sektory boiska. Z Leicester zostali rozerwani na strzępy, bo rywale byli dobrze zorganizowani - kończy ekspert.
🗣"Manchester United's performance are imbalanced and it needs to change but today was no surprise."
Gary Neville thinks Manchester United's performance has been scruffy pic.twitter.com/WBi8ERRXBY
— Football Daily (@footballdaily) October 16, 2021
-

AktualnościArsenal zremisował 1:1 z Atletico Madryt – rzut karny Viktor Gyökeresa, rewanż w Londynie otwartyNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:40
-


AktualnościAchraf Hakimi nie zagra w rewanżu z Bayernem – kontuzja uda wyklucza obrońcę PSGNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:02
-


AktualnościCristiano Ronaldo 970. gol przyczyną zwycięstwa Al-Nassr 2:0 nad Al-Ahli – drużyna o krok od mistrzostwaNowacki / 30 kwietnia 2026, 11:29
-


AktualnościVítor Pereira: Nie chcę pomnika, chcę europejskiego triumfu – Nottingham Forest przed półfinałem Ligi Europy z Aston VilląNowacki / 30 kwietnia 2026, 11:05
-

AktualnościOficjalnie: wyjściowe jedenastki na mecz Atlético - Arsenal (29.04.2026)Nowacki / 29 kwietnia 2026, 20:00
-

AktualnościIturralde: rzut karny dla Bayernu przeciwko PSG był błędem. Kontrowersje po meczu 5:4 w ParyżuNowacki / 29 kwietnia 2026, 13:28
































