Fortuna Puchar Polski: Zagłębie Lubin powalczy o ćwierćfinał z Arką Gdynia

pilkarskiswiat.com

Środowe starcie pomiędzy Arką Gdynia a KGHM Zagłębiem Lubin będzie nie tylko meczem przyjaźni na trybunach. Będzie to także starcie dwóch drużyn, które w tegorocznym Fortuna Pucharze Polski nie wyciągały jeszcze piłki z siatki po strzale rywala.

Gdynianie na pewno będą chcieli powtórzyć sukces z poprzedniej edycji, gdy dopiero w finale rozegranym na Stadionie Narodowym ulegli Rakowowi Częstochowa 2:1. Lubinianie będą chcieli przejść do kolejnej rundy rozgrywek, próbując swoich sił, by dojść do czwartego finału w historii naszego klubu.

Przed piłkarzami KGHM Zagłębia Lubin ostatnie spotkania w tym roku kalendarzowym. Najbliższym rywalem Miedziowych będzie Arka Gdynia w 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski. W tegorocznych rozgrywkach nasi piłkarze nie stracili jeszcze bramki, samemu strzelając dotychczas cztery. W pierwszej rundzie los przydzielił nam drugoligowe rezerwy Śląska Wrocław, a spotkanie to zakończyło się pewną wygraną Miedziowych przy ul. Oporowskiej 3:0, po bramkach Patryka Szysza, Tomasa Zajicia oraz Karola Podlińskiego.

Dalsza część newsa pod materiałem wideo

W drugiej rundzie poprzeczka podniosła się nieco wyżej, bo przyszło nam się mierzyć z ŁKS-em Łódź, z którym KGHM Zagłębie również wygrało, tym razem 1:0, po bramce Filipa Starzyńskiego z rzutu karnego w pierwszym kwadransie meczu. Zawodnicy Arki Gdynia, prowadzeni od niedawna przez Ryszarda Tarasiewicza, na ten moment nie mogą uznać tego sezonu za udany.

Bardzo dobre spotkania przeplatają słabszymi, przez co po dziewiętnastu kolejkach mają na swoim koncie 26 punktów, co daje im dopiero 9. lokatę w tabeli Fortuna I ligi. W tegorocznych rozgrywkach Fortuna Pucharu Polski, w pierwszej rundzie, pokonali GKS Bełchatów na wyjeździe 5:0. W kolejnej rundzie mierzyli się z trzecioligową Lechią Zielona Góra, którą pokonali 1:0, po bramce zdobytej przez Jerzego Tomala w ostatniej akcji spotkania.

W ostatnich latach Żółto-Niebiescy pokazywali, że mają patent na rozgrywki Pucharu Polski. W ostatnich czterech sezonach, aż trzykrotnie meldowali się w finale rozgrywanym na Stadionie Narodowym. Co ciekawe, jedyny finał bez ich udziału odbył się na stadionie w Lublinie, a nie jak zawsze w Warszawie, ze względów epidemicznych. W tym roku pokrzyżować plany gdynian będą chcieli piłkarze KGHM Zagłębia Lubin.

Miedziowi w swojej historii również mieli już okazję mierzyć się z Arką Gdynia na poziomie Pucharu Polski. W sezonie 2013/14 oba zespoły trafiły na siebie w półfinale tych rozgrywek. W pierwszym meczu w Lubinie wygraliśmy 3:0, po dwóch bramkach Arkadiusza Piecha i jednym trafieniu Davida Abwo.

W rewanżu rozegranym przy ul. Olimpijskiej 5 w Gdyni padł bezbramkowy remis, dzięki czemu to KGHM Zagłębie po raz trzeci w historii awansowało do finału tych rozgrywek. Ostatni raz z Arką Gdynia w oficjalnym meczu mierzyliśmy się w sezonie 2019/20, po którym gdynianie opuścili szeregi PKO Ekstraklasy.

W 4. kolejce KGHM Zagłębie Lubin pokonało Arkę Gdynia 2:0, po bramce Sasy Zivca na samym początku spotkania oraz Patryka Szysza w drugiej połowie. W grudniu tego samego roku Arka odegrała się za porażkę z początku sezonu i wygrała 2:1. Jedyne trafienie dla Miedziowych z rzutu karnego w 22. minucie zdobył Filip Starzyński.

Starcie pomiędzy Arką Gdynia a KGHM Zagłębiem Lubin już w środę 1 grudnia. Początek spotkania o godzinie 17:15. Transmisję telewizyjną przeprowadzi Polsat Sport.

źródło: Informacja Prasowa, zaglebie.com /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.