Florenzi: Mamy za sobą dopiero pierwszą część wojny
W drugim meczu półfinałowym PSG przegrało u siebie (1:2) z Manchesterem City. Alessandro Florenzi uważa, że jego zespół stać na odrobienie strat i sprawa awansu jest nadal otwarta.
- Na boisku było 22 utalentowanych zawodników. To była bitwa. Pierwszego gola straciliśmy pechowo, przy drugim piłka przeleciała przez mur. Na tym poziomie różnicę robią szczegóły - powiedział Florenzi.
- Mamy za sobą dopiero pierwszą część wojny. Manchester City jeszcze jej nie wygrał - dodał.
Trzeba zaznaczyć, że przed paryżanami nie lada wyzwanie, ponieważ aby awansować dalej muszą zdobyć w rewanżu przynajmniej dwa gole. „The Citizens” mogą przegrać jedną bramką lub zremisować, lecz nawet w takim wypadku to oni będą grali dalej.
- Mam nadzieje, że utrzymamy trend zwycięstw na wyjeździe. Nie będzie to łatwe, ale nasza drużyna ma wszystko, żeby wygrać w Manchesterze. Potrzebujemy jedenastu wojowników gotowych na śmierć na boisku - twierdzi piłkarz PSG.
-

AktualnościLamine Yamal o szansach na Złotą Piłkę: „Mój styl gry jest najmocniejszym argumentem”









Kamil Wojtala / 23 września 2026, 11:52
-

AktualnościJustin Kluivert nie zagra w reprezentacji Holandii. Czeka go kilka tygodni przerwy









Michał Bosak / 22 września 2026, 12:19
-

Europejskie pucharyRodri ocenił szanse Barcelony w Lidze Mistrzów. „Nie jesteśmy faworytami”









Kamil Wojtala / 15 września 2026, 13:19
-

Europejskie pucharyDiego Simeone nie podał ręki Andoniemu Iroli po porażce z Liverpoolem









Michał Bosak / 11 września 2026, 17:58
-

Europejskie pucharyIsmail Kartal podał się do dymisji po meczu Fenerbahçe z Romą. Prezes nie przyjął rezygnacji









Kamil Wojtala / 11 września 2026, 17:37
-

Europejskie pucharyComo zachwyciło w debiucie Ligi Mistrzów. Cesc Fàbregas tonuje emocje po zwycięstwie nad RB Lipsk









Michał Bosak / 11 września 2026, 17:15



































