FC Barcelona planuje wzmocnić środek obrony
W zimowym okienku transferowym FC Barcelona ma zamiar zapukać do drzwi ACF Fiorentiny. Powód - stoper Violi, Nikola Milenković.
Nikola Milenković od 2017 roku reprezentuje barwy włoskiej Fiorentiny. Wtedy przeszedł za 5 milionów euro z Partizana Belgrad. W tym sezonie Serb oprócz bycia głównym filarem defensywy Violi jest także najlepszym strzelcem klubu z Florencji, ex aequo z dwoma innymi zawodnikami. W 12 spotkaniach Serie A strzelił 3 bramki. Do tego wraz z reprezentacji Serbii wystąpi w barażach do EURO 2020. Orlovi nie dali rady zrzucić z drugiego miejsca grupy B Portugalii. Transfermarkt wycenia 22-latka na 30 milionów euro. Kontrakt Serba kończy się w 2022 roku, co jeszcze podwyższy cenę stopera. Latem Nikola Milenković miał być jednym z głównych celów transferowych Manchesteru United, ale Czerwone Diabły zdecydowały się na Harry'ego Maguire'a.
Jak twierdzi włoskie Le Nazione, Milenković miałby już zimą wzmocnić Dumę Katalonii. Fiorentina może poświęcić Serba, ponieważ chcą oni powiększyć swoje fundusze na zimowe okienko transferowe, jednak nie zamierzają też odpuszczać swojego stopera za bezcen. Natomiast Milenković jest ponoć wysoko na liście życzeń Katalończyków i pieniądze dla Barcelony mają nie grać roli.
-

AktualnościFrenkie de Jong wrócił na boisko. Wciąż odczuwa ból











Michał Bosak / 26 sierpnia 2026, 16:20
-


AktualnościAston Villa złożyła ofertę za Nicolasa Jacksona. Chelsea jest blisko porozumienia







Kamil Wojtala / 26 sierpnia 2026, 15:58
-


AktualnościManchester United oficjalnie pozyskał Carlosa Balebę. Padła konkretna kwota







Kamil Wojtala / 26 sierpnia 2026, 15:26
-


AktualnościRafael Leão może odejść z Milanu. W grze pozostały dwa kierunki











Michał Bosak / 26 sierpnia 2026, 15:01
-

AktualnościChristopher Nkunku wraca do RB Lipska. Francuz został wypożyczony z Chelsea











Michał Bosak / 26 sierpnia 2026, 14:39
-

AktualnościOusmane Dembélé nie zagra z Lille. PSG podjęło decyzję w sprawie zdobywcy Złotej Piłki











Michał Bosak / 26 sierpnia 2026, 14:09































