FA Cup: Blamaż Tottenhamu – Tim Krul daje awans Norwich

fot. twitter.com/NorwichCityFC

Tottenham mimo wczesnego prowadzenia nie zdołał dowieść wyniku do końca. Dopiero rzuty karne wyłoniony zwycięzcę, a tam zawodników Spurs rozbroił Tim Krul.

Spotkanie 1/8 finału Pucharu Anglii lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w 11. minucie Giovani Lo Celso mógł dać Tottenhamowi prowadzenie, kiedy to po podaniu od Lucasa Moury znalazł się w dogodnej sytuacji strzeleckiej. Ostatecznie jednak Argentyńczyk strzelił wprost w Tima Krula. Jednak chwilę później pomocnik zrehabilitował się i dograł kapitalną piłkę z rzutu wolnego z lewego skrzydła, którą wykorzystał strzałem głową Jan Vertonghen.

Choć Spurs szybko zdobyli prowadzenie to nie palili się zbytnio do podwyższenia rezultatu. Zaczęli pozwalać Norwich na coraz to więcej na ich połowie i niewiele brakło by zostali za to ukarani. W 34. minucie kapitalny rajd z piłką w pole karne przeprowadził Emiliano Buendia. Argentyńczyk oddał silny strzał na bliższy słupek, ale świetnie spisał się Michel Vorm. 36-latek ponownie musiał interweniować chwilę później. Uderzenie zza pola karnego Lukasa Ruppa choć mniej groźne, to sprawiło Holendrowi o wiele większe problemy. Vorm powinien po prostu złapać piłkę po strzale pomocnika Norwich, ale odbił piłkę do tyłu i musiał ratować sytuację przed ewentualnym rzutem rożnym dla gości.

Do przerwy mogło być jednak 2:0, ponieważ sytuację Kogutom sprezentował Vrancić, który przegrał we własnym polu karnym walkę bark w bark z Lucasem. Ostatecznie jednak błąd Bośniaka uratował Krul, który wybronił niski strzał Moury.

Początek drugiej połowy to głównie dominacja Spurs, ale nie przekładało się to na sytuację bramkowe. Najlepszą miał rezerwowy Gedson Fernandes, ale Portugalczyk po wyrwaniu się spod opieki rywali strzelił wprost w Krula, który bez najmniejszych problemów wyłapał próbę 21-latka. Chwilę później okazję z drugiej strony boiska, a dokładniej z 20 metrów do bramki Vorma miał Rupp, ale strzał Niemca po drodze odbił się od Erica Diera i holenderski bramkarz pewnie złapał futbolówkę. W 58. minucie okazję z rzutu wolnego miał Vrancić, ale jego uderzenie z 20-kilku metrów przeleciało nieco ponad poprzeczką bramki gospodarzy.

Słaba interwencja Vorma po strzale z daleka z 34. minuty to nie jedyny taki błąd Holendra w tym meczu. Widać brak regularnej gry doświadczonego golkipera. W 78. minucie Vorm nie potrafił złapać, ani zbić na rzut rożny strzału Kenny’ego McLeana i wypluł piłkę przed siebie. Do futbolówki dopadł Josip Drmić, wykorzystał bierność Davinsona Sancheza i z problemami, ale wbił piłkę do siatki, dając Norwich wyrównanie.

Dopiero ta bramka w 78. minucie zmusiła Tottenham do ofensywy, ale ci nie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Remis zwiastował dogrywkę, której pierwsza część nie przyniosła nic. Druga połowa też bez fajerwerków. Głównie dominacja Spurs, ale bez okazji bramkowej. Najlepszą miał Lo Celso, kiedy to przejęciu piłki w polu karnym oddał strzał z ostrego kąta, ale piłka odbiła się od kolana Krula. W 118. minucie niezłą okazję miał też Gedson, ale z 16. metra uderzył wysoko nad poprzeczką.

I to był ostatni strzał w regulaminowym czasie gry. Zwycięzcę miały wybrać rzuty karne, a od tego elementu gry Norwich ma specjalistę. Wszyscy dobrze pamiętamy jak na Mundialu w 2014 roku Tim Krul wszedł w 120. minucie gry i wybronił reprezentacji Holandii półfinał mistrzostw. I dziś też 31-latek wybronił swojej drużynie awans do kolejnej rundy.

Rzuty karne:

  1. DierMcLean (obroniony)
  2. Lamela (poprzeczka) – Idah
  3. Lo CelsoStiepermann
  4. Parrott (obroniony)Cantwell
  5. Fernandes (obroniony)

04.03.2020, 1/8 finału FA Cup, Tottenham Hotspur Stadium (Londyn)

Tottenham Hotspur – Norwich City 1:1 (1:0), pk. 2:3

Vertonghen 13′ – Drmić 78′

Tottenham: Vorm – Aurier, Sanchez, Dier, Vertonghen – Winks (Ndombele 81′), Skipp – Lo Celso, Alli (Parrott 97′), Bergwijn (Fernandes 54′) – Moura (Lamela 70′).

Norwich: Krul – Aarons, Hanley, Godfrey, Lewis – Trybull (Tettey 88′), Vrancić (McLean 67′) – Buendia (Stiepermann 97′), Rupp (Idah 72′), Cantwell – Drmić.

Żółte kartki: Skipp 71′ – Vrancić 12′, Hanley 73′

Sędzia: Paul Tierney


Pozostałe dzisiejsze mecze 1/8 finału FA Cup:

Leicester City – Birmingham City 1:0 (0:0)
Pereira 82′

Sheffield Wednesday – Manchester City 0:1 (0:0)
Aguero 53′

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.