Manchester City oprze apelację na dokumentach dotyczących finansowania sponsorów
Manchester City ma argumentować w apelacji, że pieniądze z kluczowych umów sponsorskich pochodziły bezpośrednio od rządu Abu Zabi, a nie od właściciela klubu. „The Times” informuje, że zespół prawny będzie kwestionował także określenie tych kontraktów jako fikcyjnych oraz czas, jaki komisja potrzebowała na wydanie orzeczenia.
Spór o źródło pieniędzy ze sponsorskich umów
Niezależna komisja uznała Manchester City za winny naruszeń związanych z zawyżaniem przychodów o 900 milionów funtów w ciągu ośmiu lat. Według jej ustaleń klub miał wykorzystywać środki spółki Abu Dhabi United Group (ADUG), by znacząco zwiększyć wartość umów sponsorskich.
Komisja uznała te porozumienia za fikcyjne, powołując się na ujawnione e-maile, w których przedstawiciele klubu omawiali przepływ pieniędzy z ADUG do Manchesteru City za pośrednictwem sponsorów, w tym linii lotniczych Etihad Airways. Klub twierdzi jednak, że ma dokumenty potwierdzające, iż środki przekazywane Etihad pochodziły bezpośrednio ze skarbu państwa Abu Zabi. Przewoźnik jest własnością państwa, a przepisy Premier League nie zakazują państwowym przedsiębiorstwom sponsorowania klubów.
Po wydaniu 40-stronicowego orzeczenia przedstawiciele Manchesteru City publicznie zakwestionowali wnioski komisji. Prezes klubu Khaldoon Al Mubarak mówił o „niepodważalnych dowodach” przemawiających za niewinnością mistrzów Anglii. Dyrektor generalny Ferran Soriano w nagraniu skierowanym do pracowników stwierdził:
„Całe oskarżenie Premier League wobec nas opiera się na jednym fałszywym twierdzeniu – że prywatne środki właściciela były potajemnie przekazywane klubowi za pośrednictwem sponsorów z Abu Zabi. To po prostu nieprawda. Komisji przedstawiono wyciągi bankowe, przelewy i zeznania świadków, które jednoznacznie dowodzą, że pieniądze nie pochodziły od właściciela”.
Klub zakwestionuje ustalenia komisji
Według osób zaznajomionych ze sprawą obrona ma przedstawić oficjalne transakcje bankowe między rządem emiratu a sponsorami, poparte zeznaniami wysokich rangą urzędników państwowych. Komisja odrzuciła te wyjaśnienia, uznając je za nieprawdziwe i przygotowane po fakcie w celu ukrycia mechanizmu finansowania. Zarzuciła też części świadków klubu świadome wprowadzanie jej w błąd.
Apelacja ma zostać złożona przed piątkowym terminem, a sprawą zajmie się nowy skład złożony z emerytowanych sędziów Sądu Najwyższego. Zespół prawny Manchesteru City, kierowany przez Paula Harrisa i Lorda Panicka, ma argumentować, że finansowanie przez instytucje państwowe jest zgodne z obowiązującymi przepisami i nie ma związku z ADUG.
Określenie umów jako „fikcyjnych” ma zakwestionować również Etihad. Przewoźnik odrzucił wnioski komisji i rozważa podjęcie kroków prawnych w związku z uszczerbkiem na reputacji. Premier League odmówiła oficjalnego komentarza.
Wątpliwości dotyczą także czasu postępowania
Postępowanie opierało się w dużej mierze na materiałach opublikowanych w 2018 roku przez niemiecki tygodnik „Der Spiegel”. Wśród nich znalazł się e-mail z 2013 roku, w którym ówczesny dyrektor finansowy Manchesteru City Jorge Chumillas omawiał z Simonem Pearce’em sposób realizacji płatności. Pytał, czy pieniądze powinny trafić do klubu przez udziałowca, ADUG i Etihad, czy bezpośrednio od udziałowca do linii lotniczych.
Inny dokument, z kwietnia 2010 roku, dotyczył umowy z firmą Aabar wartej 14 milionów funtów. Zapisano w nim, że tylko 2 miliony miały pochodzić bezpośrednio od przedsiębiorstwa, a pozostałe 12 milionów miało zostać zapewnione z alternatywnych źródeł za pośrednictwem szejka Mansoura. Komisja stwierdziła, że Mansour nie wiedział, iż 830 milionów funtów z jego prywatnego majątku wykorzystano do sztucznego zawyżania wartości umów sponsorskich. Manchester City ma podważać również ten wniosek.
Klub zamierza też zwrócić uwagę na długość postępowania. Według jego stanowiska sprawa powinna zakończyć się w ciągu najwyżej 12 tygodni, tymczasem wydanie ostatecznego orzeczenia zajęło 19 miesięcy. Manchester City ma argumentować, że opóźnienie może podważać prawomocność rozstrzygnięcia.
🔺REVEALED: Manchester City will claim sponsorship cash was paid by government – not owners
Club’s appeal also expected to challenge use of word ‘sham’ by independent commission and sheer amount of time it took them to deliver guilty verdict
– Times Sport (@TimesSport) October 1, 2026
-

AktualnościThierry Henry ostrzega Bradleya Barcolę. „Musi szybko pokazać wyniki”











Michał Bosak / 2 października 2026, 11:00
-


AngliaAndy Burnham zaniepokojony możliwą sprzedażą Manchesteru City








Kamil Wojtala / 2 października 2026, 10:00
-


AktualnościKolejny piłkarz Hull City miał wypadek samochodowy. Auto przewróciło się na tej samej drodze











Michał Bosak / 2 października 2026, 9:00
-

AngliaNico O’Reilly opuścił zgrupowanie Anglii. Pomocnik Manchesteru City kontuzjowany











Michał Bosak / 2 października 2026, 8:00
-

AktualnościUEFA wznowiła postępowanie przeciwko Barcelonie. Chodzi o sprawę Negreiry











Michał Bosak / 2 października 2026, 7:00
-

Ligi zagraniczneChristian Pulisic o relacji z Rubenem Amorimem i przyszłości w Milanie








Kamil Wojtala / 1 października 2026, 23:00
































