Eliminacje MŚ: Hit kolejki na remis, Białoruś pewnie wygrywa z Estonią

Tomáš Souček / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Za nami 2. kolejka Eliminacji Mistrzostw Świata w grupie E. W dzisiejszych spotkaniach Czechy zremisowały z Belgią 1:1, a Białoruś pokonała Estonię 4:2.

W grupie E mieliśmy dziś mecz na szczycie. Czesi podejmowali Belgię. Obie drużyny dobrze zaczęły eliminacje, bo od wygranej. Gospodarze rozgromili Estonię 6:2, a Czerwone Diabły okazały się lepsze od Walii, wygrywając 3:1. Dziś minimalnym faworytem byli podopieczni Roberto Martineza.

Pierwsi w tym meczu zaatakowali goście w 7. minucie. Dries Mertens zastawił obrońcę, podał do Romelu Lukaku, ten zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki, ale znacznie się pomylił. Chwilę później zawodnik Napoli sam postanowił oddać strzał. I  w tym przypadku było znacznie bliżej, bo z dużymi problemami na rzut rożny futbolówkę odbił Tomáš Vaclík. Gospodarze groźnie odpowiedzieli po upływie kwadransa. Michael Krmenčík z łatwością ograł Jasona Denayera, uderzył, ale na szczęście gości tylko ostemplował słupek. Belgowie z każdą chwilą zaczynali się rozkręcać i tworzyć kolejne okazje. Jedną z nich miał Timothy Castagne. Pomocnik Leicester dostał świetnie podanie od Romelu Lukaku, ale głowkował za lekko i bramkarz gospodarzy nie miał problemów z interwencją. Do przerwy goli nie było, choć sytuacje do takowych miały miejsce.

Druga połowa kapitalnie rozpoczęła się dla Czechów, którzy w 50. minucie objęli prowadzenie. Jakub Jankto dobrze podał do Lukasa Provoda. Czeski pomocnik łatwo ograł obrońcę, strzelił zza szesnastki i trafił tuż przy słupku. Belgowie nie złożyli broni i stosunkowo szybko wyrównali. Lukaku dostał prostopadle podanie od Kevina De Bruyne. Łatwo ograł obrońcę i pod nogą Vaclíka umieścił piłkę w bramce. Gracz Manchesteru City do asysty mógł dołożyć gola w 70. minucie. Wtedy świetnie dograł mu Thomas Foket, a De Bruyne minął jednego z defensorów, niestety trafił tylko w słupek. W doliczonym czasie gry komplet punktów mógł trafić na konto gospodarzy. Lukáš Masopust znalazł się z piłką w polu karnym, uderzył z woleja, ale zrobił to za słabo i Thibaut Courtois pewnie obronił. Ostatecznie nikomu nie udało się wcisnąć zwycięskiej bramki i spotkanie zakończyło się remisem.

Większy niedosyt po tym meczu mogą czuć Belgowie. Podopieczni trenera Martineza stworzyli więcej okazji od swoich rywali i mogą żałować tylko tego, że zawiodła dziś skuteczność.

27.03.2021, 2. kolejka Eliminacji Mistrzostw Świata, Sinobo Stadium

Czechy – Belgia 1:1 (0:0)

Lukáš Provod 50′ – Romelu Lukaku 60′

Czechy: Tomáš Vaclík – Vladimír Coufal, Ondřej Čelůstka, Ondřej Kúdela, Jan Bořil – Tomáš Holeš, Tomáš Souček, Lukáš Provod (Tomáš Pekhart 90+4′), Antonín Barák (David Pavelka 78′), Jakub Jankto (Lukáš Masopust 61′)- Michael Krmenčík (Matěj Vydra 78′)

Belgia: Thibaut Courtois – Toby Alderweireld, Jason Denyaer, Jan Vertonghen – Timothy Castagne, Kevin De Bruyne, Leander Dendoncker, Youri Tielemans – Dries Mertens (Leandro Trossard 56′), Naccer Chadli (Thomas Foket 56′), Romelu Lukaku

Żółte kartki: Tomáš Souček, Timothy Castagne, Jan Vertonghen

Sędzia: Willie Collum


Pozostałe wyniki Grupy E:

Białoruś – Estonia 4:2 (1:1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *