EFL Cup: Manchester City pewnie pokonuje Southampton

twitter.com/PremierLeague

Manchester City bez większych problemów pokonał Southampton 3:1 w ramach Pucharu Ligi Angielskiej. 90 minut w barwach Świętych zagrał Jan Bednarek.

Ostatnie dni to istna katorga dla piłkarzy Ralpha Hasenhuttla. Po srogim laniu sprawionym przez Leicester (0:9) czekały ich dwa mecze z Manchesterem City. Pierwszy dziś – w EFL Cup. Dziurawa jak ser szwajcarski defensywa Świętych wytrzymała stosunkowo długo. Dopiero w 20. minucie piłkarze Pepa Guardioli stworzyli sobie pierwszą groźniejszą sytuację. Niestety nie dość, że padła po niej bramka, to zasługę miał w niej Jan Bednarek. Reprezentant Polski nie zdołał upilnować Nicolasa Otamendiego, który głową skierował piłkę do siatki, po dośrodkowaniu Bernardo Silvy. Ratować sytuację jeszcze próbował Oriol Romeu, ale nawet w dwójkę nie zatrzymali argentyńskiego stopera.

Defensywa Southampton ponownie została skruszona w 38. minucie. Akcja bramkowa rozpoczęła się od środka połowy gości. Zawodnicy City przez kilka piłkarzy zgrali na prawe skrzydło, tam Riyad Mahrez wypuścił Kyle’a Walkera, który podał do ziemi w pole karne So’ton, a tam pewnie do pustej bramki piłkę wbij Sergio Aguero.

Warto wspomnieć o statystykach Southampton po pierwszej połowie – 20% czasu posiadania piłki, 0 strzałów, 4 razy mniej podań od City i 5 razy mniej celnych podań.

Ofensywa So’ton i Jan Bednarek lepsi w drugiej połowie

W drugą połowę piłkarze gości weszli kapitalnie. Nie dość, że przedostali się na połowę Manchesteru City to udało im się nawet dostać do ich pola karnego! Ostatecznie tylko po niegroźnym, dalekim wrzucie z autu. Jednak w te 2 minuty zrobili więcej w ofensywie niż przez całą pierwszą połowę.

W 50. minucie piłkarze The Citizens mogli pokarać Southampton. Ładne rozegranie piłki na lewym skrzydle skończyło się podaniem do Aguero, ten odegrał do Mahreza. Algierczyk zamarkował uderzenie zza “szesnastki” i odegrał do nabiegającego Bernardo Silvy, ale ten nie miał już czasu oddać strzał na bramkę i Alex McCarthy uratował sytuację.

Co się nie udało w 50. minucie udało się 5 minut później. Riyad Mahrez oddał strzał z dystansu, uderzenie zablokował Bednarek, ale mimo wszystko piłka zmierzała pod bramkę. Tam w przeciwieństwie do defensywy Southampton szybko zareagował na lecącą piłkę Kun Aguero i wpakował piłkę do siatki notując dublet.

W 60. minucie kapitalną okazję miał Mahrez. Phil Foden dośrodkował w pole karne. Tam piłkę udało się przejąć Gabrielowi Jesusowi, który piętą odegrał przed bramkę do Mahreza, ale kapitalnie, ofiarnie wślizgiem “strzał na pustaka” zablokował Bednarek. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i po tej akcji Święci zaczęli zagrażać Man City. W 65. minucie niezłą okazję miał Sofiane Boufal, ale uderzenie z dystansu Marokańczyka końcówkami palców zbił Claudio Bravo. Southampton nadal próbowało atakować i udało im się strzelić. W 75. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jamesa Warda-Prowse głową bramkę zdobył Jack Stephens.

29.10.2019, 1/8 finału EFL Cup, Etihad Stadium (Manchester)

Manchester City – Southampton FC 3:1 (2:0)

Otamendi 20′, Aguero 38′, 56′ – Stephens 75′

Man City: Bravo – Walker (Cancelo 65′), Otamendi, Garcia, Angelino (Stones 79′) – B.Silva, Doyle, Foden – Mahrez, Aguero, Jesus (Bernabe 87′).

So’ton: McCarthy – Valery, Danso, Stephens, Bednarek, Hojbjerg – Ward-Prowse, Romeu (Vokins 90+1′), Armstrong – Long (Redmond 68′), Boufal (Adams 69′).

Żółte kartki: Romeu 33′ (SOU)

Sędzia: Jonathan Moss


Pozostałe wyniki dzisiejszych meczów EFL Cup:

Burton Albion – Leicester City 1:3 (0:2)
Boyce 52′ – Iheanacho 7′, Tielemans 20′, Maddison 89′

Crawley Town – Colchester United 1:2 (1:1)
Bulman 20′ – Norris 22′, Luyambula 53′(sam.), Gambin 80′

Everton FC – Watford FC 2:0 (0:0)
Holgate 72′, Richarlison 90+3′

Oxford United – Sunderland 1:1 (1:0) k. 4:2
Hall 25′ – McNulty 78′

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi