Dramat na Molineux Stadium: Przełamanie Liverpoolu
W 29. kolejce rozgrywek Premier League piłkarze Wolves zmierzyli się z Liverpoolem. Przed pierwszym gwizdkiem faworytem byli podopieczni Jurgena Kloppa, ale to gospodarze rozpoczęli spotkanie z wielkim animuszem.
Już w 5. minucie na Molineux Stadium gospodarze stworzyli groźną sytuację, którą na bramkę nie zamienił Nelson Semedo. Na posterunku dobrze spisał się jeden z najlepszych bramkarzy w lidze, czyli Alisson. Kilka minut później dogodną sytuację wypracował sobie reprezentant Senegalu, Sadio Mane, ale jego strzał został zablokowany przez jednego z obrońców. W 15. minucie urazu doznał Joao Moutinho. Portugalczyk na szczęście nie odniósł żadnej poważniejszej kontuzji, więc mógł kontynuować zmagania. W 20. minucie gospodarze próbowali wykorzystać rzut rożny, ale po raz kolejny z dobrej strony zaprezentował się bramkarz The Reds. Przez kilka minut akcja toczyła się głównie w środku pola, bądź kończyła nieudaną próbą dośrodkowania w pole karne. W 37. minucie sędzia Craig Pawson pokazał żółtą kartkę Rubenowi Nevesowi za ostry faul. Trent Alexander-Arnold dośrodkował w pole karne, ale Sadio Mane uderzył tuż obok prawego słupka. W 42. minucie żółty kartonik otrzymał Thiago Alcantara. W doliczonym czasie bramkę dla Liverpoolu zdobył Diogo Jota, czyli były zawodnik Wilków. Po pierwszej połowie wynik spotkania prezentował się następująco: 1:0 dla Liverpoolu. Drugie 45. minut było równie emocjonujące, co pierwsza część. W 49. minucie przed szansą stanął Romain Saiss, ale z małej odległości jego strzał poszybował ponad poprzeczką. W 81. minucie doskonałe podanie otrzymał Diogo Jota, który oddał strzał, ale bramkarz gospodarzy zaprezentował się z dobrej strony. Niestety w 87 doszło do niefortunnego zderzenia w wyniku czego przez prawie 12 minut reprezentant Portugalii, Rui Patricio był opatrywany, a następnie zniesiony z murawy. Doświadczonego bramkarza zastąpił John Ruddy. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 1:0 i trwał 108 minut.
WOLVES 0:1 LIVERPOOL
Three points but tonight our thoughts are with Rui Patricio ❤️
— Liverpool FC (@LFC) March 15, 2021
Liverpool: Alisson, Phillips, Kabak, Robertson, Arnold, Alcantara - (Keita 67') , Fabinho, Wijnaldum - (Milner 67'), Salah, Jota - (Chamberlain 82'), Mane
Wolves: Patricio - (Ruddy 101)', Coady, Saiss, Boly, Neves - (Dendoncker 76'), Semedo - (Gibbs-White 84)', Moutinho, Jonny, Traore, Neto, Willian Jose - (Silva 70')
Żółte Kartki: Neves (Wolves 37'), Alcantara (Liverpool 42'), Saiss (Wolves 52')
-

AngliaManchester City odrzuca zarzuty. Klub zapowiada wykorzystanie wszystkich możliwości odwoławczych









Kamil Wojtala / 30 września 2026, 0:40
-


AktualnościAl-Khelaifi apeluje do Ceferina o ponowne ubieganie się o prezydenturę UEFA









Michał Bosak / 29 września 2026, 23:40
-


AktualnościHansi Flick trenerem miesiąca La Liga. Barcelona z kompletem zwycięstw









Michał Bosak / 29 września 2026, 22:40
-


AktualnościAS Roma otrzymała zielone światło na budowę nowego stadionu









Kamil Wojtala / 29 września 2026, 21:40
-

Ligi zagraniczneAlberto Gilardino nowym trenerem Parmy. Podpisał kontrakt do 2027 roku









Michał Bosak / 29 września 2026, 20:40
-

AktualnościCzechy - Anglia podstawowe składy. Kto zacznie mecz od 1. minuty? (29.09.2026)









Michał Bosak / 29 września 2026, 20:21































