

Di Maria: Jestem szczęśliwy w PSG, ale chcę grać więcej
Skrzydłowy aktualnego lidera Ligue 1 po wygranym środowym spotkaniu Coupe de la Ligue ze Strasbourgiem (4:2), odniósł się do swojej sytuacji w paryskim zespole.
29-letni zawodnik w ligowych rozgrywkach dziesięciokrotnie wyszedł w pierwszym składzie wicemistrza Francji. Wraz z przybyciem do zespołu Neymara oraz Kyliana Mbappe, jego szanse gry od pierwszej minuty uległy diametralnej zmianie. Po zdobyciu bramki ze Strasbourgiem - czwartej we wszystkich rozgrywkach - Argentyńczyk potwierdza, że jest gotowy grać zdecydowanie częściej.
- Jestem szczęśliwy w Paryżu. Chciałbym grać znacznie więcej, ale jestem wdzięczny za szanse, które dostaję, w których udowadniam, że jestem gotowy do występowania od pierwszej minuty. Robię to, co w mojej mocy, aby pokazać, że chcę być podstawowym zawodnikiem drużyny - przyznał w pomeczowej rozmowie Angel Di Maria.
Skrzydłowy, który w przeszłości był piłkarzem Benfiki Lizbona, Realu Madryt czy Manchesteru United, od przybycia do paryskiego zespołu w 2015 roku, zdobył sześć trofeów i wydaje się być gotowy, aby pomóc drużynie w ważnych spotkaniach. Łącznie w obecnym sezonie zagrał w 18 spotkaniach, strzelił cztery bramki oraz zanotował pięć asyst.
Źródło: ligue1.com
-
AktualnościPablo Barrios miał odejść z Realu Madryt. Dziś jest gwiazdą Atlético







Michał Bosak / 17 października 2026, 13:13
-

AktualnościReal Madryt przegrał odwołanie. Vinícius Júnior nadal zawieszony na cztery mecze











Kamil Wojtala / 17 października 2026, 12:01
-

HiszpaniaDeportivo La Coruña zremisowało z Levante. Goście wyrównali w końcówce







Michał Bosak / 17 października 2026, 10:43
-

AktualnościSimeone ostrzega przed Espanyolem. Atlético Madryt osłabione przed meczem







Michał Bosak / 17 października 2026, 9:23
-

AngliaBarcelona wraca do tematu transferu Eli Kroupiego z Bournemouth











Kamil Wojtala / 17 października 2026, 8:09
-

HiszpaniaBetis – Barcelona: hit 9. kolejki La Liga. Katalończycy jadą po kolejne zwycięstwo







Michał Bosak / 17 października 2026, 6:54



































