Czesław Michniewicz: Poważnie podeszliśmy do meczu. Wystawiliśmy optymalny na chwilę obecną skład
- Poważnie podeszliśmy do meczu. Wystawiliśmy optymalny na chwilę obecną skład, który dawał spore nadzieje i szanse na zdobycie trofeum. Pamiętajmy o tym, że w środę rozegraliśmy trudne spotkanie z Bodo/Glimt. Przegraliśmy po rzutach karnych. Stracona bramka padła po stałym fragmencie gry. Mieliśmy swoje sytuacje - mówił na konferencji prasowej trener Legii Warszawa, Czesław Michniewicz.
Zawodnicy Rakowa Częstochowa pokonali Legię Warszawa i mogli świętować zdobycie Superpucharu Polski. Drużyna z Jasnej Góry objęła prowadzenie w 7. minucie za sprawą Frana Tudora, który pokonał bramkarza strzałem głową. W samej końcówce Mahir Emreli doprowadził do remisu. W rzutach karnych lepsi byli podopieczni Marka Papszuna, którzy wygrali 3:4. Duża w tym zasługa bramkarza Vladana Kovačevicia, który obronił strzał Bartosza Kapustki.
- Poważnie podeszliśmy do meczu. Wystawiliśmy optymalny na chwilę obecną skład, który dawał spore nadzieje i szanse na zdobycie trofeum. Pamiętajmy o tym, że w środę rozegraliśmy trudne spotkanie z Bodo/Glimt. Przegraliśmy po rzutach karnych. Stracona bramka padła po stałym fragmencie gry. Mieliśmy swoje sytuacje. W drugiej połowie dokonałem czterech zmian i mecz nabrał dynamiki - powiedział Czesław Michniewiccz.
- Spotkanie było szarpane i ciągle przerywane. Była kontuzja Czarka Miszty, który na szczęście wrócił między słupki. Minuty uciekały, zawodnicy mieli świadomość, że czasu jest coraz mniej. Przeprowadziliśmy składną akcję, Emreli dał nam bramkę na 1:1 i liczyliśmy na to, że uda się nam się strzelić drugiego gola. Wytypowaliśmy strzelców rzutów karnych. Kapustka i Emreli nie mieli jednak szczęścia. Czarek Miszta robił, co mógł, ale nie udało nam się przełamać klątwy. Małe pocieszenie jest takie, że druga połowa wyglądała tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Niech to będzie dobry prognostyk - dodał trener.
- Każdy przypadek należałoby rozpatrzeć indywidualnie. Przykład Lindsaya Rose pokazał, że to zawodnik, który w przyszłości może być silnym punktem zespołu, ale na dziś brakuje mu jeszcze rytmu meczowego. Miał dziś kilka sytuacji, w których Artur Jędrzejczyk rozgrywa piłkę od tyłu, a on szukał prostszych rozwiązań. To jego pierwszy mecz w nowym klubie po dłuższej przerwie. Myślę, że mógł się troszeczkę lepiej zachować przy straconej bramce. Przyjrzymy się dokładnie jego grze, przeanalizujemy ją wspólnie z nim i ze sztabem. Dopiero się uczy naszej drużyny. Zagrał z konieczności, bo Artur Jędrzejczyk nie mógł wystąpić - stwierdził.
- Najbliższy dwumecz z Florą może dać nam odpowiedź, ile zagramy meczów w rundzie jesiennej. Myślę, że każdy będzie nam bardzo potrzebny w danym momencie. Nie chcę składać deklaracji, kto kiedy będzie grał, ile będzie zmian. Każdy gracz musi być przygotowany do tego, żeby wejść i pomóc drużynie - zakończył Michniewicz.
-

Ekstraklasa skrótySkrót meczu Jagiellonia Białystok - Widzew Łódź. Zobacz najlepsze akcje ze spotkania (09.08.2026)







Kamil Wojtala / 10 sierpnia 2026, 0:47
-


Ekstraklasa skrótyLech Poznań - Piast Gliwice skrót meczu. Najciekawsze fragmenty meczu (09.08.2026)











Michał Bosak / 9 sierpnia 2026, 20:58
-


AktualnościZnamy wyjściowe jedenastki na spotkanie Jagiellonia Białystok - Widzew Łódź (09.08.2026)











Michał Bosak / 9 sierpnia 2026, 19:49
-


AktualnościLech Poznań - Piast Gliwice podstawowe jedenastki. Sprawdź ogłoszone składy (09.08.2026)











Michał Bosak / 9 sierpnia 2026, 17:02
-

TransmisjeLiverpool FC - AS Monaco gdzie obejrzeć mecz na żywo? Stream online, Transmisja TV (09.08.2026)







Kamil Wojtala / 9 sierpnia 2026, 15:14
-

TransmisjeArsenal FC - Borussia Dortmund gdzie oglądać mecz na żywo? Transmisja TV, stream online (09.08.2026)











Michał Bosak / 9 sierpnia 2026, 14:39

































