Cudowny strzał Locatellego i zwycięstwo Milanu nad Juventusem

Szlagier 9.kolejki włoskiej Serie A rozgrywany na San Siro czyli starcie Milanu z Juventusem było szansą do zmiany sytuacji w ligowej tabeli.  Juventus w przypadku zwycięstwa nad Milanem mógł odjechać Rossoneri już na 8 punktów w tabeli natomiast zwycięstwo Milanu może zmniejszyć stratę do Juventusu do dwóch punktów. 

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście z Turynu ,którzy mocno nacierali na bramkę 17-letniego Gigiego Donnarummy i w 5.minucie kiedy do rzutu wolnego dla Juve podszedł Miralem Pjanić i dośrodkowywał na pole karne gdzie znalazł Alexa Sandro ,który ładnie uderzył głową na bramkę młodego bramkarza Milanu jednak ten popisał się skuteczną interwencją i odbił ten strzał.

Milan w 10.minucie po raz pierwszy poważnie zagroził bramce Buffona na strzał z dystansu zdecydował się Suso i dobrą interwencją popisał się doświadczony bramkarz reprezentacji Italii.

W 22.minucie Alex Sandro zagrał w pole karne do Paulo Dybali jednak Argentyńczyk nie trafił czysto w piłkę i bez problemu jego strzał złapał Donnarumma.

W 31.minucie Dybala chciał lobować wysuniętego Donnarummę jednak fatalnie przestrzelił i ten fatalny strzał mógł się przyczynić do tego ,że dwie minuty później młody reprezentant Albicelestes leżał na boisku i musiał opuścić boisko ,a zmienił go JuanCuadrado.

W 36.minucie mieliśmy kontrowersyjną sytuację kiedy to z rzutu wolnego dośrodkowywał Miralem Pjanić jednak to dośrodkowanie w padło do bramki Donnarummy i sędzia początkowo uznał gola ale po chwili zmienił decyzję i gol nie został uznany ponieważ Gonzalo Higuain i Leonardo Bonucci absorbowali uwagę Donnarummy.

Do końca pierwszej połowy żadna ze stron nie potrafiła strzelić bramki.

Po przerwie Milan wyszedł zdeterminowany i dzielnie przeszkadzał w akcjach ofensywnych Juventusu szukając okazji do wyprowadzenia akcji ofensywnej i to się udało w 65.minucie kiedy będący na prawym skrzydle zagrywa piłkę do Manuela Locatellego ,a ten oddaje cudowny strzał który odbija się od poprzeczki  i wpada do bramki strzeżonej przez Buffona.

Milan prowadził w tym momencie 1:0 i zaczął robić defensywne zmiany. Najpierw z powodu drobnego urazu  zszedł M’Baye Niang ,którego w 69.minucie zmienił Andrea Poli , później strzelca bramki w 81.minucie  zmienił Gustavo Gomez  i w trzeciej minucie doliczonego czasu gry dla odmiany napastnika ,Carlosa Bakkę zmienił inny napastnik Gianluca Lapadula.

Bianconeri poczynili zmiany ofensywne Mehdiego Benatię w 76.minucie zmienił Mario Mandżukić ,a Hernanesa  w 86.minucie zmienił Sturaro.

Juventus nacierał ,ale Milan dzielnie się bronił i kiedy wydawało się ,że Milan wygra ten mecz to na strzał z dystansu w 96.minucie zdecydował się Sami Khedira jednak jego uderzenie zmierzające w okienko bramki wybronił Donnarumma i tym samym zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.

AC Milan po tym zwycięstwie ma dwa punkty straty do Juventusu i jest wiceliderem tabeli Serie A. Była to pierwsza porażka ligowa Juventusu z Milanem od 25 listopada 2012 roku kiedy to Milan wygrał na San Siro 1:0.  Ta porażka jest też pierwszą niecodzienną sytuacją dla Juventusu od sezonu 2009/2010 kiedy to przegrali za równo z Milanem jak i z Interem na San Siro.

AC Milan – Juventus 1:0 (0:0)

1:0- Manuel Locatelli 65′

Składy :

AC Milan: G. Donnarumma – Abate, Paletta, A. Romagnoli, De Sciglio – Kucka, Locatelli (81. G. Gomez), Bonaventura – Suso, Bacca (90+3. Lapadula), Niang (69. A. Poli).
Rezerwowi: Gabriel, Plizzari – Ely, Adriano, Lapadula, Honda, G. Gomez, A. Poli, Sosa, Pasalić.

Juventus Turyn: Buffon – Benatia (76. Mandžukić), Bonucci, Barzagli – Dani Alves, S. Khedira, Hernanes (86. Sturaro), Pjanić, Aléx Sandro – Higuaín, Dybala (34. Cuadrado).
Rezerwowi: Neto, Audero Mulyadi – Cuadrado, Marchisio, Mandžukić, Lemina, Rugani, Lichtsteiner, Sturaro, Evra, Kean.


Najlepsze oferty bukmacherskie na Euro 2020
20 zł bez depozytu, 600 zł bez ryzyka i bonus 2100 zł na eFortuna.pl
20 zł bez depozytu, 333 zł bez ryzyka i bonusy 2000 zł na LVBET.pl
21 zł bez depozytu, 230 zł bez ryzyka i bonusy 549 zł na Totolotek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *