Cracovia z samych praw telewizyjnych może stracić cztery miliony

Tomas Vestenicky (Cracovia) / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

– Jeżeli rozgrywki ligowe nie zostaną dokończone, stracimy ponad cztery miliony z samego Canal Plus. To ostatnia rata, jaką telewizja ma nam do zapłacenia za ten sezon – mówi Janusz Filipiak na łamach “WP Sportowe Fakty.pl”. 

Pandemia koronawirusem sprawiła ogromne problemy w wielu dziedzinach życia. Eksperci wieszczą czarne scenariusze o upadku klubów, które nie były w żaden sposób przygotowane na kryzys. W polskich realiach ogromne znaczenie dla płynności finansowej w drużynach odgrywa transza z praw medialnych. Właściciel “Pasów” w tym momencie liczy, iż nadawca może nie wypłacić zespołowi z Krakowa nawet czterech milionów, a dodać do tego należy kwotę o sponsorów czy też za sprzedane bilety. Władze PKO Ekstraklasy starają się zrobić wszystko, by rozgrywki dokończyć, już bez udziału publiczności.

PZPN ma bardzo dużo pieniędzy, powinien pomóc klubom. Mają się w tej sprawie odbyć rozmowy, ale na razie wszyscy gadają o tym po kątach. Czekam na konkrety – dodaje twórca firmy “Comarch”. – Tak samo jak w korporacji liczę na zaangażowanie kierownictwa i załogi, tak i w klubie zawodników, trenerów i wszystkich pracowników – przyznaje.

13 marca postanowiono przerwać ligowe boje do końca miesiąca na wszystkich frontach w Polsce. Być może ten okres zostanie przedłużony o kilka tygodni, by spokojnie w maju i czerwcu wyłonić mistrza Polski i spadkowiczów na murawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi