Copa del Rey: Pogrom w Valencii, pewne Atletico

espnfc.com

Już trzeciego dnia nowego 2017 roku wielka piłka powróciła na hiszpańskie boiska, bowiem we wtorkowy wieczór rozegrano cztery pierwsze spotkania 1/8 finału Copa del Rey. Celta Vigo rozgromiła na wyjeździe Valencię aż 4:1, zaś w pozostałych parach dwukrotnie triumfowali goście. Starcie Deportivo La Coruna z Deportivo Alaves zakończyło się remisem 2:2.

W pierwszym dzisiejszym spotkaniu 1/8 finału Pucharu Króla Osasuna podejmowała Eibar. Goście nie dali rywalom złudzeń pewnie wygrywając pierwszy mecz. Strzelanie rozpoczął Nano, który wykorzystał precyzyjne dogranie Antonio Luny z lewej strony boiska. W drugiej połowie wynik podwyższył niespełniony talent portugalskiej piłki Bebe, zaś w 90. minucie rywali dobił Adrian. Tym samym drużynę z Pampeluny w rewanżu czeka bardzo trudne zadanie, a Eibar jedną nogą już jest w ćwierćfinale tegorocznych rozgrywek.

Dalsza część newsa pod materiałem wideo

Równolegle ze spotkanie w Pampelunie odbywał się mecz pomiędzy Valencią, a Celtą Vigo. I tym razem goście również nie pozostawili gospodarzom złudzeń. W 3. minucie Iago Aspas zamienił rzut karny na bramkę, a po kolejnych jedenastu minutach wypracował bramkę Theo Bangondzie. Po upływie pięciu minut to 21-letni Belg znalazł się w roli asystenta, a jego podanie na bramkę zamienił Duńczyk Daniel Wass. W drugiej połowie Valencia próbował ratować wynik. W 58. minucie rzut karny dla gospodarzy wykorzystał Parejo. To jednak było wszystko na co było stać tego dnia Nietoperzy. Ostatnie słowo należało do gości z Vigo. Rezultat na 4:1 ustalił John Guidetti po podaniu niezawodnego w tym meczu Theo Bangondy.

Najwięcej emocji dostarczyło kibicom spotkanie Deportivo, tego z La Coruny i tego z Alaves. Co prawda zgromadzeni fani gospodarzy mogli czuć rozgoryczenie po pierwszej połowie. Już po upływie trzech minut prowadzenie dla gości zdobył Christian Santos, a tuż przed gwizdkiem na przerwę wynik z rzutu karnego podwyższył Mendez. Tak po przerwie na Estadio de Riazor była prawdziwa eksplozja radości. W 73. minucie bramkę kontaktową zdobył Bruno Gama, a w przedostatniej minucie doliczonego czasu gry wyrównał Juanmi. Wynik 2:2 sprawia, że kwestia awansu pozostaje otwarta.

W ostatnim wtorkowym spotkaniu swoje zadanie wykonało Atletico ogrywając na wyjeździe Las Palmas. Diego Simeone nie oszczędzał swoich piłkarzy i wystawiał m.in. francuski atak w postaci Griezmanna i Gameiro. Jednak pierwszą bramkę dla Rojiblancos w pierwszej połowie zdobył Koke. W drugiej połowie wynik ustalił nominowany do nagrody piłkarza roku Antoine Griezmann po podaniu swojego rodaka Kevina Gameiro.


Osasuna – Eibar 0:3 (0:1)

0:1 – Nano 28′

0:2 – Bebe 75′

0:3 – Adrian 90′

Valencia – Celta Vigo 1:4 (0:3)

0:1 – Aspas 3′ (rzut karny)

0:2 – Bangonda 14′

0:3 – Wass 19′

1:3 – Parejo 58′ (rzut karny)

1:4 – Guidetti 75′

La Coruna – Alaves 2:2 (0:2)

0:1 – Santos 3′

0:2 – Mendez (rzut karny) 45’+2′

1:2 – Gama 73′

2:2 – Joselu 90’+3′

Las Palmas – Atletico 0:2 (0:1)

0:1 – Koke 23′

0:2 – Griezmann 51′


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.