Copa America: Minimalne zwycięstwo Chile, hit dla Argentyny

fot. Seleccion Argentina (Twitter)

Za nami 2. kolejka Copa America 2021. W meczach grupy A Chile pokonało Boliwię 1:0, a Argentyna w takim samym stosunku Urugwaj. 

Chilijczycy od początku meczu rzucili się do ataku i pierwszą bramkę zdobyli już w 10. minucie. Eduardo Vargas kapitalnym podanie obsłużył Bena Breretona, ten świetnie minął obrońcę i w sytuacji sam na sam z bramkarzem pewnie trafił do siatki. Później podopieczni Martina Lasarte nie forsowali już tak tempa, a co za tym idzie oddali inicjatywę Boliwii. Mogło się to zemścić w końcówce spotkania, gdy blisko wyrównania był Ramiro Vaca, lecz w ostateczności minimalnie chybił.

Drugie czterdzieści pięć minut było już zdecydowanie słabsze od pierwszych. Chile miało ogromną przewagę w posiadaniu piłki, ale nie przełożyło się to na sytuacje bramkowe. W zasadzie jedyną groźną okazję stworzyli sobie Boliwijczycy. Erwin Saavedra wymienił podania z jednym z partnerów, zakończył akcję strzałem zza szesnastki, kapitalnie interweniował jednak Claudio Bravo, który ostatecznie uratował trzy punkty dla swojej drużyny.

Chile – Boliwia 1:0 (1:0)

Ben Brereton 10′


W drugim spotkaniu grupy A mieliśmy hit 2. kolejki. Argentyna mierzyła się z Urugwajem. Podopieczni Lionela Scaloniego od początku rzucili się na rywala i już w 13. minucie wyszli na prowadzenie. Lionel Messi łatwo ograł jednego z defensorów, dośrodkował w szesnastkę, tam świetnie wyskoczył Guido Rodriguez i bez żadnego problemu umieścił futbolówkę w bramce Urugwaju. Zawodnik Barcelony do asysty mógł dołożyć gola, gdy zdecydował się na strzał sprzed pola karnego. Fernando Muslera był jednak czujny i nie dał się pokonać. Do przerwy nic już się nie zmieniło.

W drugiej połowie obraz gry znacznie się zmienił. To Urugwaj był drużyną, która grała atakiem pozycyjnym i starała się w ten sposób wyrównać stan meczu. Niestety wszystko dobrze wyglądało do pola karnego, bo zazwyczaj, gdy podopieczni Oscara Tabareza znaleźli się już w okolicy szesnastki, to nie mieli pomysłu co z piłką zrobić. Dogodną okazję na gola wyrównującego miał Luis Suarez. Napastnik Atletico złożył się do przewrotki po dośrodkowaniu z prawej strony, ale na nieszczęście Urugwajczyków kopnął wysoko nad poprzeczką. Ostatecznie mimo słabej gry w drugiej połowie, Argentyńczykom udało się utrzymać minimalną przewagę i odnieść pierwsze zwycięstwo w Copa America.

Argentyna – Urugwaj 1:0 (1:0)

Guido Rodriguez 13′

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *