Como 1907 - stadion
fot. Shutterstock/PietFoto
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Como zachwyciło w debiucie Ligi Mistrzów. Cesc Fàbregas tonuje emocje po zwycięstwie nad RB Lipsk

Como 1907 rozpoczęło historyczny udział w Lidze Mistrzów od efektownego zwycięstwa 4:1 nad RB Lipsk. Cesc Fàbregas cieszył się z wygranej, ale przypomniał zawodnikom, że najważniejszym celem pozostaje rywalizacja w Serie A.

Fàbregas zadowolony z wyniku, ale apeluje o koncentrację

Como odniosło przekonujące zwycięstwo nad RB Lipsk w swoim debiutanckim występie w Lidze Mistrzów. Dla klubu i miasta był to historyczny wieczór, jednak Cesc Fàbregas szybko tonował nastroje w drużynie.

– Jestem szczęśliwy, ale potrwa to tylko pięć minut, bo później musimy przygotowywać się do poniedziałkowego meczu z Parmą. Potrzebujemy takiej samej energii jak dzisiaj. Oczywiście rozumiem, że to historyczna noc dla miasta i klubu. To prezent, na który zasłużyliśmy dzięki niesamowitej pracy wykonanej w poprzednim sezonie, ale Serie A pozostaje najważniejszym celem – powiedział trener Como.

Hiszpan podkreślił, że to właśnie dobre wyniki w lidze pozwalają klubowi ponownie awansować do europejskich rozgrywek. – Jesteśmy młodym zespołem i napędza nas energia Ligi Mistrzów, ale naprawdę złościłbym się, gdybyśmy po tym meczu nie dali z siebie wszystkiego w Serie A. Musimy zachować skromność i być w stanie prezentować odpowiedni poziom co trzy dni. To będzie bardzo trudny sezon, dlatego musimy utrzymać właściwe nastawienie – dodał Fàbregas.

Baturina z golem i asystą

Jednym z bohaterów spotkania był Martin Baturina, który zdobył bramkę i zanotował asystę. W trakcie meczu Fàbregas kilkukrotnie przekazywał mu wskazówki z ławki rezerwowych, ale zaznaczył, że wynikało to z wiary w jego umiejętności.

– Ufam Martinowi i staram się dawać mu swobodę w znajdowaniu odpowiednich przestrzeni oraz wykorzystywaniu talentu. Za każdym razem, gdy krzyczę do któregoś z moich zawodników przy linii bocznej, robię to dlatego, że posiada on talent, a ja muszę dać mu dodatkowy impuls energii – wyjaśnił szkoleniowiec.

Dla Como była to trzecia kolejna wygrana po wcześniejszych zwycięstwach nad Napoli i Genoą. W dwóch ostatnich spotkaniach Fàbregas około 60. minuty przechodził na ustawienie z pięcioma obrońcami, aby lepiej kontrolować przebieg rywalizacji.

Como potrafiło dostosować się do sytuacji

– Chcesz być kompletnym i dominującym zespołem, ale oznacza to również kontrolowanie różnych fragmentów meczu. W Neapolu było niezwykle gorąco i wilgotno, więc nie dało się przez cały czas pressować. Dzisiaj staraliśmy się kontrolować spotkanie, ponieważ po naszym prowadzeniu 3:0 Lipsk zmienił system i zaczął budować akcje w ustawieniu trzech zawodników plus jeden, atakując skrzydłami i wykorzystując większą siłę fizyczną – analizował Fàbregas.

Trener przyznał, że jego zespół odczuwał zmęczenie, dlatego zdecydował się na ostrożniejszą taktykę. – Zwykle naciskałbym na zdobycie czwartej bramki, ale taki jest poziom Ligi Mistrzów. Rywal może strzelić na 1:3 i nic nie jest jeszcze zakończone. Na szczęście solidność zespołu była widoczna, a my mieliśmy jeszcze kilka groźnych kontrataków, w tym akcję zakończoną golem Perrone.

Fàbregas podkreślił, że umiejętność reagowania na wydarzenia boiskowe będzie kluczowa w wymagającym sezonie. – Musimy potrafić dostosowywać się do różnych sytuacji, szczególnie przeciwko drużynom, które w określonych momentach grają lepiej od nas – stwierdził.

Trener Como wskazuje na potrzebę cierpliwości

Hiszpan zaznaczył również, że drużyna wciąż znajduje się w fazie budowy. Latem do zespołu dołączyło wielu nowych zawodników, wśród nich Kaiky i Moise Kean, którzy dopiero poznają sposób gry Como.

– Myślę, że wciąż jesteśmy w trakcie budowy zespołu. Mamy tak wielu nowych graczy, jak Kaiky i Moise Kean, którzy dopiero przybyli i w niektórych naszych ruchach nadal czują się nieco zagubieni. Musimy uporządkować pewne elementy, szczególnie w obronie. Wydaje mi się, że mieliśmy dziewięciu nowych zawodników, więc potrzeba czasu, aby wszyscy osiągnęli najwyższą formę – powiedział Fàbregas.

Trener przypomniał także, że w poprzednim sezonie Como przez dziewięć miesięcy musiało radzić sobie bez Diao z powodu kontuzji. – Zawodnik o jego potencjale zawsze daje ci dodatkowe możliwości. Ludzie mówią, że za niektórych piłkarzy zapłaciliśmy dużo, ale wszystko zależy od perspektywy. Oni mają potencjał i są bardzo młodzi, a wielu z nich będzie poprawiać się z każdym rokiem. Potrzebna jest cierpliwość, choć w futbolu nie ma jej zbyt wiele – zakończył szkoleniowiec.


Michał Bosak
Data publikacji: 11 września 2026, 17:15
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.