Co dalej z Fatim? Tam mógłby trafić
Ansu Fati raczej nie ma co się spodziewać, że następny sezon spędzi w Barcelonie.
W poszukiwaniu nowego rozdziału
Z informacji przekazanych przez Sport wynika, że Ansu Fati może niebawem wrócić do Hiszpanii, ale niekoniecznie do Barcelony. Chociaż jego obecny kontrakt z "Dumą Katalonii" obowiązuje do 2027 roku, klub rozważa kolejne opcje jego wypożyczenia.
García Pimienta, who will manage Sevilla next season, wants to sign Ansu Fati on loan.
— @sport pic.twitter.com/umErQvO7dL
— Barça Universal (@BarcaUniversal) May 26, 2024
Wśród potencjalnych kierunków dla młodego zawodnika pojawia się Sevilla, gdzie mógłby odzyskać formę pod okiem Garcii Pimienty. Z którym Fati miał już okazję współpracować w akademii Barcelony.
Potencjalny reunion w Andaluzji
Garcia Pimienta, który prawdopodobnie obejmie wkrótce stery w Sevilli, dobrze zna możliwości i styl gry Fatiego. Ich wcześniejsza współpraca może być kluczowa w decyzji o transferze. Media spekulują, że Sevilla rozważa wypożyczenie Hiszpana jako sposób na wzmocnienie swojego ataku.
Zarówno Barcelona, jak i Sevilla na razie nie potwierdziły oficjalnie rozpoczęcia negocjacji, jednak bliskość okienka transferowego może przyspieszyć te rozmowy. Przenosiny do Sevilli mogłyby dać Fatiemu szansę na nowy start i odbudowę kariery, która mimo młodego wieku, już teraz naznaczona jest przez wzloty i upadki.
-

AktualnościPrezydent Argentyny krytykuje upolitycznianie zwycięstwa nad Anglią. „To tani populizm”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 14:09
-


AktualnościMessi i Lamine Yamal razem na historycznym zdjęciu. Wkrótce staną po przeciwnych stronach














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 13:32
-


AktualnościLionel Messi przed finałem MŚ 2026. „To będzie wyjątkowy i bardzo wyrównany mecz”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:55
-


AktualnościAnglia wciąż czeka na triumf w mundialu. 60 lat od jedynego mistrzostwa świata














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:08
-

AktualnościLionel Messi z historycznym osiągnięciem. Tego nie dokonał nikt od czasów Pelégo














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 11:29
-

AktualnościKrytyka Thomasa Tuchela po porażce Anglii z Argentyną. Rooney: „Byliśmy zbyt bierni”














Michał Bosak / 16 lipca 2026, 16:20




































