

Co czeka nas w derbach Madrytu? Simeone chowa swoje karty
Atletico odbyło ostatnią sesję treningową w piątek popołudniu przed zbliżającymi się derbami Madrytu. Spotkanie odbędzie się na stadionie Alfredo di Stefano.
Simeone nie ćwiczył z ewentualną jedenastką. Trening przeprowadził ze wszystkimi swoimi piłkarzami jakich ma dostępnych w tej chwili. Brakowało jedynie kontuzjowanych Diego Costy oraz Jose Marii Gimeneza. Spekuluje się, że na starcie z Realem może wyjść ten sam skład co w ostatnim meczu Ligi Mistrzów z Salzburgiem.
Atletico przystąpi do tego starcia jako lider. Obecnie dysponują najlepszą defensywą w lidze, stracili tylko dwie bramki z Granadą i Osasuną. Ani razu w tym sezonie nie przegrywali, a gdy tracili gole zwycięstwo w tych starciach mieli zapewnione. Z Realem może być dużo ciężej zachować czyste konto. Jednak skoro z Barceloną się udało, to czemu dziś miałoby się nie udać? Te derby mogą być szczególnie ważne dla Joao Felixa. Portugalczyk podkreślał w mediach, że nigdy nie przeżył takiej chwili. W poprzedniej konfrontacji nie wziął udziału z powodu urazu, a teraz imponuje formą. Jego gole zaś mogą przesądzić o zwycięstwie nad lokalnym rywalem.
Z kolei Real po zwycięstwie z Sevillą (1:0) i Borussią Moenchengladbach (2:0) powoli zaczyna wracać na właściwe tory. Królewscy potrafią dobrze zagrać z silnymi rywalami, ale z tymi z niższej półki mają ewidentny problem. Dobrą wiadomością jest powrót Fede Valverde. Piłkarz po wyleczeniu kontuzji wznowił treningi, a Zidane od razu zgłosił go do kadry na mecz. Możemy się także spodziewać występu od pierwszej minuty Daniego Carvajala, który powraca po ciężkiej kontuzji. Prawy obrońca był już dostępny w meczu z Borussią, ale Francuski szkoleniowiec wolał nie ryzykować. Zabraknie kontuzjowanych Edena Hazarda, Martina Odegaarda, Mariano Diaza oraz Luki Jovicia.
Bez wątpienia faworytem tej konfrontacji będą piłkarze Los Colchoneros. Ewentualne zwycięstwo pozwoli na zwiększenie przewagi nad Królewskimi do dziewięciu punktów, a przy okazji umocni delikatną przewagę na pozostałymi. Real na pewno nie złoży broni. Jeżeli zagra tak samo pewnie, jeżeli będą poukładani w defensywie, i grali mądrze z przodu to zwycięstwo może być w zasięgu ręki. Pierwszy gwizdek o 21.00. Zarówno jedni jak i drudzy zapewnią nam ogromne emocje. Spotkanie poprowadzi znany arbiter - mocno kontrowersyjny - Antonio Mateu Lahoz.
-
AngliaManchester United uznał ostatnie okno transferowe za nieudane









Kamil Wojtala / 12 października 2026, 18:56
-


AngliaProblemy kadrowe Arsenalu przed meczem z Lille. Hincapié i Zubimendi poza treningiem









Kamil Wojtala / 12 października 2026, 17:43
-

AktualnościGary Neville chce uniknąć meczów Manchesteru City. Czeka na decyzję w sprawie apelacji









Kamil Wojtala / 12 października 2026, 16:29
-

AngliaPolicjant poważnie ranny po meczu Liverpoolu z Manchesterem City. Dziesięć osób zatrzymanych









Michał Bosak / 12 października 2026, 15:14
-

AktualnościWayne Rooney nie chce medalu za tytuł Manchesteru City. „Dlaczego mielibyśmy go dostać?”









Michał Bosak / 12 października 2026, 14:01
-

AktualnościAlejandro Balde na marginesie w Barcelonie. Jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania









Michał Bosak / 12 października 2026, 12:55



































