Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni..

Piotr De Bever

Górnik Zabrze w drugim niedzielnym starciu 27.kolejki polskiej Ekstraklasy na własnym obiekcie zremisował 1:1 z Lechią Gdańsk.

Początek starcia nie należał do zbytnio emocjonujących. Na pierwszą niebezpieczną akcję pod jakąkolwiek bramką czekaliśmy do 21.minuty, kiedy to Grzegorz Kuświk był bliski finalizacji doskonałego podania od Paixao. Napastnik przyjezdnych musiał jednak uznać wyższość Kasprzika, który najpierw doskonale skrócił kąt, a potem zatrzymał mocne uderzenie z bliskiej odległości. W kolejnych fragmentach spotkaniach nie mogliśmy się rozkoszować jakimikolwiek sytuacjami bramkowymi. Wynik 0:0 utrzymał się do przerwy.

Po wznowieniu gry do ciężkiej pracy w ofensywie ruszyli podopieczni Piotra Nowaka, ale liczne centry były znakomicie blokowane przez defensorów. W 54.minucie Mariusz Złotek ukarał żółtą kartką Gergela. Kilka chwil później rozsypał się worek z golami, a otworzył go Kovacević, który oddał znakomity strzał z dystansu w lewy dolny róg bramki. Sytuacja Górnika Zabrze była ciężka, ale w 58.minucie już niemal tragiczna, bo drugi żółty kartonik dostał Roman Gergel. Grę w przewadze sukcesywnie próbowali wykorzystać piłkarze z województwa pomorskiego, lecz dzisiejszego dnia formę życia miał Kasprzik. Były bramkarza m.in. Lecha Poznań bronił niemal wszystko. Na dwie minuty przed końcem wszyscy obserwatorzy starcia doznali szoku, ponieważ Kopacz doprowadził do wyrównania, zamykając dośrodkowanie z rzutu rożnego. Odpowiedzialność za stratę tego gola z całą pewnością może na siebie wziąć Maloca. Chorwacki obrońca kompletnie odpuścił krycie. Sędzia do regulaminowego czasu dorzucił trzy minuty. Ten prezent usiłowali wykorzystać goście, jednak w przedostatniej minucie w poprzeczkę trafił Paixao. Grzegorz Kasprzik przytomnie zmienił tor lotu futbolówki. Do ostatniego gwizdka arbitra rezultat nie uległ już zmianie.

Górnik Zabrze kosmetycznie poprawił swój byt w ligowej tabeli. Z kolei gdańska Lechia zaprzepaściła szansę na szybki powrót do górnej połowy. Ale przed gdańszczanami jeszcze trzy spotkania, więc…


 

Górnik Zabrze 1:1 Lechia Gdańsk

Zabrze, 13.03.2016, 18:00

Strzelcy:

0:1 Kovacević (55′)

1:1 Kopacz (88′)

Żółte kartki: Kante (71′)

Czerwone kartki: Gergel (58′) – dwie żółte kartki

Sędzia główny: Mariusz Złotek

Skład gospodarzy: Kasprzik – Vidanov, Kopacz, Danch, Kallaste – Przybylski, Sobolewski (64′ Oss), Matuszek (64′ Kante), Madej, Gergel – Steblecki (75′ Kurzawa)

Skład gości: Savić – Stolarski, Janicki, Maloca, Wawrzyniak – Kovacević, Krasić (74′ Mila) – Haraslin (46′ Mak), Paixao, Chrapek – Kuświk (62′ Peszko)


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.