Champions League: Zwycięstwo AS Monaco. Dobry mecz Glika

flickr.com

W spotkaniu 4 kolejki fazy grupowej Champions League zmierzyły się zespoły AS Monaco oraz CSKA Moskwa.  Zespół Kamila Glika wygrał 3:0.

Przed tą kolejką zespół Kamila Glika zajmował pierwszą pozycję w tabeli z dorobkiem 5 punktów. Rosjanie natomiast okupowali ostatnie miejsce z 2 punktami na koncie.

Zespół z Księstwa od początku pokazał że ma zamiar zdobyć 3 oczka w tej kolejce. W 8 minucie groźna sytuacja Falcao. Sidibe posłał podkręcone dośrodkowanie w pole karne a Kolumbijczyk główką uderzył w stronę bramki. Piłka minęła słupek dosłownie o centymetry. Chwilę później Rosjanie nie mieli już tyle szczęścia, Germain otrzymał doskonałe podanie i w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok Akinfeeva. W 29. minucie Monaco prowadziło 2:0! Benjamin Mendy zagrał do Falcao. El Tigre nie zwykł marnować takich dogodnych sytuacji i wpakował z bliska piłkę do siatki. Kilka chwil przed przerwą Falcao po raz drugi w tym spotkaniu cieszył się ze zdobycia gola. Piłkę zagrywał Germain, Falcao minął jednego rywala w polu karnym i strzelił obok bezradnego bramkarza.

Druga połowa tak jak i pierwsza grana pod dyktandem piłkarzy z Księstwa. Falcao miał dzisiaj wyśmienite sytuacje na strzelenie hattricka. Najpierw strzał głową mija prawy słupek bramki, a kilka minut później znów uderza Kolumbijczyk i ponownie piłka nieznacznie mija bramkę. Pod koniec spotkania piłkarze Monaco ponownie ruszyli do ataku z nadzieją na 4 gola w tym meczu. Bakayoko przejął podanie i w sytuacji sam na sam lepszy okazał się Akinfeev. W 88. minucie Guido Carrillo odebrał precyzyjne podanie w szesnastce lecz jego strzał zatrzymał się na słupku.

Piłkarze AS Monaco przez 90.minut kontrolowali przebieg tego spotkania. Rosjanie zdawali się momentami być na zupełnie innym, słabszym poziomie. Warto wspomnieć o niezłym występie Kamila Glika który nie miał za dużo do roboty w tym pojedynku.

AS Monaco

Subasic – Sidibe, Glik, Jemerson, Mendy – Lemar, Bakayoko, Fabinho, Bernardo Silva – Falcao, Germain

CSKA Moskwa

Akinfeev – Fernandes, Ignashevich, Berezutski, Schennikov – Wernbloom, Natcho – Tosic, Golovin, Ionov – Strandberg

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.