Carlo Ancelotti na temat kryzysu Barcelony. „Nie jestem szczęśliwy”
Carlo Ancelotti wypowiedział się na temat trawiącego FC Barcelonę kryzysu. W katalońskim klubie dawno nie było tak źle, a prawdopodobnie nigdy w historii nie zdarzyło się, by w tak krótkim okresie posypało się tak wiele.
Carlo Ancelotti zabrał głos w sprawie FC Barcelony. Chodzi rzecz jasna o fatalną sytuację krajowych rywali Realu Madryt. Prowadzona przez Ronalda Koeamana gra poniżej oczekiwań, ale to tylko wisienka na torcie katalońskiego kryzysu, który trwa w klubie od jakiegoś czasu.
Trener Realu Madryt wyraził zrozumienie i okazał pewne wsparcie FC Barcelonie. W swojej wypowiedzi zaznaczył, że trudno jest cieszyć się z kiepskiej formy jakiegokolwiek klubu i przypomniał, że może to się przydarzyć każdemu.
- Skupiam się na analizie mojego zespołu, ale lubię piłkę nożną i oglądam mecze. Oczywiście nie jestem szczęśliwy, gdy sprawy przybierają zły obrót dla danej drużyny. To może być Barcelona lub jakakolwiek inna drużyna.
O formie FC Barcelony świadczy przede wszystkim jej pozycja w tabeli. Po pięciu spotkaniach Blaugrana ma na koncie raptem 9 punktów. Na tę niezbyt zdumiewającą zdobycz składają się fatalne mecze. Uratowany szczęśliwie remis z Cadiz, remis z Granadą, remis z Athletikiem i dwie wygrane. Jedna z Getafe, 2:1 i 4:2 z Realem Sociedad w pierwszym spotkaniu tego sezonu hiszpańskiej La Ligi.
Jeśli dorzucić do tego spotkanie w Lidze Mistrzów, gdzie Barcelona przegrała z Bayernem Monachium 0:3 i była kompletnie bezradna, maluje nam się obraz średniej drużyny. Duma Katalonii w obecnym sezonie z pewnością nie może napawać dumą.
Słaba postawa w meczach to wypadkowa kilku czynników, ale śmiało można powiedzieć, że ich wspólnym mianownikiem są pieniądze, a konkretniej ich brak. To skutek niegospodarności byłego już prezesa FC Barcelony, Jose Marii Bartomeu.
To przez jego politykę Barca znalazła się po uszy w długach, które zmuszają klub do pozbywania się najlepszych piłkarzy za bezcen, byleby oszczędzić na wypłatach. Z tego powodu z Barcy odeszli już Luis Suarez, Leo Messi, Ivan Rakitić czy Arturo Vidal. Z podobnej przyczyny klub opuścił młody Ilaix Moriba, który reprezentuje obecnie barwy RB Lipsk.
źródło: Sport.pl
-

AktualnościLecce wygrywa 2:0 w Cagliari i oddala się od strefy spadkowejDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 15:51
-


AktualnościBorussia Dortmund — Atalanta: pierwszy mecz play-off Ligi Mistrzów 17 lutego 2026 w Signal Iduna ParkDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 15:10
-


AktualnościNicolas Jackson wróci do Chelsea latem — Bayern nie aktywuje klauzuli odkupuDamian Nowacki / 17 lutego 2026, 14:43
-


AktualnościEintracht Frankfurt pewnie pokonał Borussię Mönchengladbach 3:0 — pierwsze ligowe zwycięstwo Alberta RieriDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:48
-

AktualnościManuel Neuer kontuzjowany. Bramkarz Bayernu Monachium poza grą około trzech tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:26
-

AktualnościSerie A zapowiada spotkanie 23 marca: kluby, trenerzy i sędziowie omówią VAR, godziny meczów i inwestycje w USADamian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:51
































