bundesliga.com

W najciekawszym popołudniowym spotkaniu sobotniej serii 2. kolejki niemieckiej Bundesligi piłkarze Vfl Wolfsburg potwierdzili swoją świetną dyspozycję i pokonali na wyjeździe 1:3 Bayer Leverkusen. Mimo wielu przeszkód heroicznie wywalczone trzy punkty zdobyli zawodnicy Hoffenheim.

Bardzo dobry mecz obserwować mogliśmy w Leverkusen. Miejscowy Bayer po kiepskiej inauguracji chciał się zrehabilitować. Okazja do tego była znakomita – przed swoimi kibicami przyjmowali Wolfsburg. Podopieczni Bruno Labbadii bardzo dobrze weszli w sezon w pełni zasłużenie wygrywając przed tygodniem z Schalke. Dobrą dyspozycję długimi minutami popularne “Wilki” pokazywały także na BayArenie. Mimo to, wynik spotkania otworzyli gospodarze. W 24. minucie świetnym strzałem z dystansu Leon Bailey wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Przed przerwą w szeregach gospodarzy zawiódł dotychczas świetnie dysponowany Ramazan Özcan. Z praktycznie zerowego kąta piłkę w pole karne dogrywał Yannick Gerhardt. Piłka przez niego zagrana na pewno nie leciała w światło bramki, jednak austriacki bramkarz Bayeru wbił ja sobie do bramki. Do przerwy był podział punktów, ale równie dobrze to Wolfsburg mógł prowadzić. Goście grali lepiej, natomiast “Aptekarze” mimo pechowej straconej bramki, w pierwszej części meczu mieli dużo szczęścia. Po przerwie było go już dużo mniej. Postawa Wolfsburga została nagrodzona dwoma trafieniami autorstwa Wouta Weghorsta i Renato Steffena, co ostatecznie dało Wolfsburgowi trzy punkty i przodownictwo w lidze. Bayer z kolei jest ostatni z zerowym dorobkiem punktów.

Wyrównująca bramka dla Wolfsburga

Na BayArenie teoretycznie mogliśmy mieć “polski mecz”. Jak można było się spodziewać, tak się nie stało. Poza kadrą gospodarzy znaleźli się młodzi Tomasz Kucz i Jakub Bednarczyk. Ich los podzielił o wiele bardziej doświadczony Jakub Błaszczykowski, będący na wylocie z Wolfsburga.

Droga do trzech punktów piłkarzy Hoffenheim w starciu z Freiburgiem była niesamowicie ciężka. Porażkę na start z Bayernem trzeba było wliczyć w koszta, jednak mecz z Freiburgiem dla podopiecznych Juliana Nagelsmanna rozpoczął się bardzo źle. Już w pierwszej połowie mecz opuściła dwójka stoperów Hoffenheim – Ermin Bičakčić i Kasim Adams. Powód jest oczywisty, kontuzje. Wprowadzony w zamian Kevin Akpoguma fatalnie zachował się w sytuacji, po której gola dla Freiburga strzelił Dominique Heintz. Ten sam zawodnik nie wyszedł już na drugą połowę, tym samym Hoffenheim rozpoczynało drugą połowę meczu bez możliwości dokonania zmiany. Hoffenheim w pierwszej skierowało piłkę do bramki, lecz sędzia nie uznał gola ze względu na pozycję spaloną. Po przerwie “Wieśniacy” mieli więcej szczęścia, a ich bramka z 50. minuty była co najmniej kuriozalna. Chcąc zgarnąć bezpańską piłkę we własnym polu karnym Alexander Schwolow zderzył się z dwoma kolegami, co wykorzystał Ádám Szalai. To właśnie węgierski snajper 13 minut później wyprowadził Hoffenheim na cenne, i bardzo wymęczone, prowadzenie. Bardzo ładną asystę przy jego trafieniu zanotował Nico Schulz. Hoffenheim mimo przeciętnej gry i dużych osłabień kadrowych nie tylko dotrzymał wynik do końca, a nawet go podwyższył. W ostatniej akcji meczu rywali dobił Andrej Kramarić.

Tragikomedia pod bramką Freiburga

W ostatnich sekundach meczu zwycięstwo nad Eintrachtem Frankfurt wywalczyli piłkarze Werderu Brema, którzy ostatecznie wygrali 2:1. Bardzo solidarne były pozostałe drużyny, które zremisowały swoje mecze 1:1. O drugie zwycięstwo nie pokusili się piłkarze Borussii Mönchengladbach, którzy zremisowali 1:1 z Augsburgiem. Ten wynik oznacza, że oba zespoły po dwóch kolejkach mają cztery punkty na koncie. Pierwsze punkty w tym sezonie zdobył beniaminek z Norymbergi. Podopieczni Michaela Köllnera odrobili stratę z pierwszej połowy i zremisowali 1:1 z Mainz.


Bayer 04 Leverkusen – VfL Wolfsburg 1:3 (1:1)

Leon Bailey 24 – Ramazan Özcan 36 (samobójcza), Wout Weghorst 55, Renato Steffen 60

TSG 1899 Hoffenheim – SC Freiburg 3:1 (0:1)

Ádám Szalai 50, 63, Andrej Kramarić 90 – Dominique Heintz 36

Eintracht Frankfurt – Werder Brema 1:2 (0:1)

Sebastian Haller 49 (karny) – Yūya Ōsako 22, Milot Rashica 90

FC Augsburg – Borussia Mönchengladbach 1:1 (1:0)

Michael Gregoritsch 13 – Alassane Pléa 68

1. FC Nürnberg – 1. FSV Mainz 05 1:1 (0:1)

Mikael Ishak 48 – Jean-Philippe Mateta 25

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi