Brzęczek: Sytuacja w Izraelu nie zmienia naszych planów treningowych

Jerzy Brzęczek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Reprezentacja Polski w sobotę zmierzy się na wyjeździe z Izraelem, ale wciąż nie jest jasne, w którym miejscu, ponieważ w środę wystrzelono kolejne rakiety w Strefie Gazy.

– Sytuacja w Izraelu nie zmienia naszych planów treningowych. Przygotowujemy się do meczów tak, jak wcześniej ustaliliśmy. Niezależnie od tego, gdzie ten mecz zostanie rozegrany. Nie patrzymy na to, co będzie na mistrzostwach Europy – przyznaje Jerzy Brzęczek. – Przed nami jeszcze dwie konfrontacje, eliminacje jeszcze się nie zakończyły. To bardzo ważne mecze dla nas. Na murawę wyjdziemy z myślą zwycięstwa. Spotkanie z Izraelczykami jest dla nas bardzo ważne. Tym bardziej z takim przeciwnikiem, bo patrząc na turniej EURO, możemy być w grupie z dwoma gospodarzami. To spotkanie eliminacyjne o punkty jest dla nas istotne i prestiżowe. To taka dodatkowa motywacja. Z mojego punktu, wolałbym, żeby mecz był w Izraelu – dodał selekcjoner.

W meczu ze Słowenią kończącym eliminacje mistrzostw Europy wystąpi Łukasz Piszczek, który będzie przebywać na murawie około trzydziestu minut. – To wspaniały człowiek i genialny piłkarz. Przeszedł do historii polskiej i światowej piłki. Można powiedzieć, że to żyjąca legenda. To zawodnik, który zaczął wyznaczać trendy na swojej pozycji. Łukasz ma niesamowity charakter, doskonale rozumie taktykę, co w przyszłości będzie bardzo potrzebne. Patrząc i słuchając go, myślę, że będzie chciał pracować jako trener. I będzie bardzo dobrym szkoleniowcem – uważa Brzęczek.

–  Krychowiak, Rybus i Milik zmagają się z urazami. Grzesiek jest po bardzo nieprzyjemnym upadku. Twierdzi, że jest wszystko w porządku i w środę będzie u nas. Czekamy na niego, po rozmowie z lekarzem będziemy mieć jasność czy nie będzie zagrożenia jego zdrowia. Wiem, że chce być z nami i pomóc drużynie. Jeśli chodzi o Rybusa, ma kłopot z mięśniem dwugłowym i musimy poczekać na dalsze wyniki. Milik od niedzieli jest w trakcie zabiegów – zakończył.

źródło: laczynaspilka.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi