

Brzęczek: Nie zamierzamy jednak robić żadnej rewolucji w składzie
- Dwa poprzednie mecze nie były dla nas zadowalające. Zrobiliśmy analizę i wyciągnęliśmy wnioski, co było dobre, a co złe. Nie zamierzamy jednak robić żadnej rewolucji w składzie - powiedział Jerzy Brzęczek przed spotkaniem z Łotwą.
Reprezentacja Polski jutro spotka się w Rydze z Łotwą, która jeszcze nie zdobyła nawet punktu w eliminacjach EURO 2020. W marcu "biało-czerwoni" pokonali ich na Stadionie Narodowym w Warszawie (2:0) po trafieniach Roberta Lewandowski oraz Kamila Glika. - Każde spotkanie jest inne i inaczej będzie pisało swoją historię. W trakcie tego spotkanie przeciwnik wyszedł dwukrotnie z bardzo groźnym kontratakiem. Inne konfrontacje, które Łotwa przegrała, miała różne fragmenty, jak chociażby z Austrią. Łotwa straciła bramkę w 5. minucie i do przerwy było tylko 2:0. Później gole padały już w końcówce spotkania. Dla reprezentacji Łotwy to inne wyzwania, bo są zawodnicy, którzy grali lub występują w polskiej ekstraklasie i walczą o nowe kontrakty - opowiada Jerzy Brzęczek.
Selekcjoner znak zapytania ma z obsadą lewej strony defensywy. O miejsce walczą Arkadiusz Reca oraz Maciej Rybus i między wierszami, może domyślać się, że na Łotwę wyjdzie zawodnik Atalanty Bergamo. - Dwa poprzednie mecze nie były dla nas zadowalające. Zrobiliśmy analizę i wyciągnęliśmy wnioski, co było dobre, a co złe. Nie zamierzamy jednak robić żadnej rewolucji w składzie. Zawsze są pewne dylematy. Długo nie grał Arkadiusz Reca, ale w końcu udało mu się wywalczyć miejsce w podstawowym składzie w klubie. To zawodnik, który ma predyspozycje do tego, żeby występować w reprezentacji na wysokim poziomie. Nie są skuteczni Arek Milik i Krzysiek Piątek, ale to dopiero początek sezonu - dodaje.
- Nie tylko mecze kwalifikacyjne, ale od początku, gdy jestem trenerem, spotkania reprezentacji pokazały bardzo ważną rzecz o atmosferze. Zawodnicy, którzy wchodzą z ławki rezerwowych potrafią rozstrzygnąć losy meczu. Gdyby byli obrażeni i zirytowani, nie byłoby to możliwe do zrealizowania. Choć liczba bramek nie jest imponująca, to na trzynaście bramek aż pięć padło po trafieniach zawodników, którzy wchodzili z ławki rezerwowych i dołożyli też dwie asysty. To świadczy o tym, że jest sportowa złość - zakończył.
źródło: laczynaspilka.pl / własne
-
AktualnościHarry Maguire: Michael Carrick odpowiada za przełom, Manchester United pewny miejsca w Lidze MistrzówNowacki / 28 kwietnia 2026, 13:11
-


AktualnościVan Dijk: Mohamed Salah może nie zagrać już więcej dla Liverpoolu, ale otrzyma stosowne pożegnanieNowacki / 28 kwietnia 2026, 12:33
-


AktualnościLazio i Udinese zremisowały 3:3 na Olimpico – spektakularne gole i dramatyczne zakończenieNowacki / 28 kwietnia 2026, 12:02
-


AktualnościOficjalnie: wyjściowe jedenastki na mecz Manchester United - Brentford (27.04.2026)Nowacki / 27 kwietnia 2026, 20:03
-

AktualnościLazio Rzym - Udinese Calcio wyjściowe składy na spotkanie. Znamy podstawowe jedenastki (27.04.2026)Nowacki / 27 kwietnia 2026, 20:01
-

AktualnościEspanyol - Levante wyjściowe jedenastki. Znamy ustawienia obu drużyn (27.04.2026)Nowacki / 27 kwietnia 2026, 20:01

































