

Bohaterowie finału: Real Madryt
Kampania 2015/2016 nie była udana dla "Królewskich". Mimo dotarcia do finału Ligi Mistrzów po raz kolejny musieli na krajowym podwórku uznać wyższość FC Barcelony.
Tak jak dwa lata temu tak i tym razem w finale najważniejszych klubowych europejskich rozgrywek zmierzą się Real Madryt oraz Atletico Madryt. Sezon rozpoczęty w bardzo złym stylu. Pod wodzą Rafy Beniteza zespół grał defensywnie, mało efektownie. Kolejną przeszkodą w osiąganiu dobrych wyników była niechęć do nowego trenera. Piłkarze wciąż tęsknili za uwielbianym Carlo Ancelottim. Dodatkowo błąd administracyjny który spowodował wyrzucenie Realu z Pucharu Króla. Rok 2015 był rokiem o którym wszyscy w Realu chcieliby zapomnieć. Nadchodzi jednak rok 2016 zmiana znienawidzonego Beniteza na kochanego Zinedine Zidane, zmiana stylu gry a raczej powrót do tego co było dobre. I w końcu poprawa wyników o których wszyscy w Madrycie marzyli. Na drodze do finału Królewscy w pokonanym polu pozostawili AS Rome, Vfl Wolfsburg oraz Manchester City. Zwycięstwa w każdym z tych spotkań nie przyszły łatwo a sobotni finał będzie znacznie trudniejszy niż któreś z poprzednich spotkań
Z 18 zawodników którzy znaleźli się w składzie Galacticos na poprzedni finał Ligi Mistrzów aż 11 wciąż jest w klubie. To zupełna przeciwność w porównaniu z Atletikiem w którym pozostało tylko 6 zawodników z tamtego finału. Doświadczenie z europejskich pucharów wciąż przemawia za ekipą Zinedine Zidane jednak w tym sezonie nie potrafili znaleźć sposobu na Los Rojiblancos i jeżeli Francuski szkoleniowiec nie wymyśli czegoś nowego możemy mieć w sobotnim finale niespodziankę.
Dla Realu to jedyna szansa żeby uratować obecny sezon. W zespole w którym zmieniają trenerów jak rękawiczki to może być jedyny sposób na chwilę spokoju, w końcu już teraz mówi się o prawdopodobnym zwolnieniu obecnego szkoleniowca w przypadku porażki w jutrzejszym finale. Real ma umiejętności, piłkarzy, historię, fantastycznego trenera jednak nawet to może nie wystarczyć do zwycięstwie w Finale Ligi Mistrzów. Cristiano Ronaldo i spółka będą niewątpliwie musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności oraz liczyć na szczęście tak jak to było w 2014 roku. Atletico jest bardziej doświadczone i spragnione tego triumfu jak dwa lata temu i ten sobotni finał z całą pewnością będzie ekscytującym widowiskiem.
-
AktualnościArsenal zremisował 1:1 z Atletico Madryt – rzut karny Viktor Gyökeresa, rewanż w Londynie otwartyNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:40
-


AktualnościAchraf Hakimi nie zagra w rewanżu z Bayernem – kontuzja uda wyklucza obrońcę PSGNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:02
-


AktualnościCristiano Ronaldo 970. gol przyczyną zwycięstwa Al-Nassr 2:0 nad Al-Ahli – drużyna o krok od mistrzostwaNowacki / 30 kwietnia 2026, 11:29
-


AktualnościVítor Pereira: Nie chcę pomnika, chcę europejskiego triumfu – Nottingham Forest przed półfinałem Ligi Europy z Aston VilląNowacki / 30 kwietnia 2026, 11:05
-

AktualnościOficjalnie: wyjściowe jedenastki na mecz Atlético - Arsenal (29.04.2026)Nowacki / 29 kwietnia 2026, 20:00
-

AktualnościIturralde: rzut karny dla Bayernu przeciwko PSG był błędem. Kontrowersje po meczu 5:4 w ParyżuNowacki / 29 kwietnia 2026, 13:28

































