Bernardo Silva: Portugalia awansowała do 1/8 finału, ale zabrakło kontroli emocji przeciwko Chorwacji
Pomocnik Realu Madryt Bernardo Silva skrytycznie ocenił zwycięstwo Portugalii 2:1 nad Chorwacją, podkreślając, że najważniejsze zostało osiągnięte – awans do 1/8 finału Mistrzostw Świata 2026 – jednak drużyna musi poprawić kontrolę emocji.
Analiza meczu
Silva nazwał spotkanie trudnym i zwrócił uwagę na problemy z utrzymaniem spokoju podczas gry. „Był to trudny mecz, w którym, moim zdaniem, straciliśmy trochę kontroli emocjonalnej wtedy, kiedy nie powinniśmy. Miałem wrażenie, że nawet zaczęliśmy dobrze, zagraliśmy dobre 15–20 minut. Potem weszliśmy dokładnie w grę, jaką oni chcieli. W końcu to była dobra wygrana, bo najważniejsze zostało zrobione – awans do 1/8 finału, ale zostałem z wrażeniem, że rozdarliśmy grę zbyt mocno” – powiedział pomocnik.
Kontynuując, Silva dodał: „Weszliśmy zbyt mocno w to, czego chcieli Chorwaci. Straciliśmy trochę równowagi i w końcu za to zapłaciliśmy. Potem, w części meczu, kiedy powinniśmy ryzykować więcej, zrobiliśmy to w bardzo dobry sposób. Potem znowu opuściliśmy linie zbyt głęboko, kiedy nie powinniśmy, co pozwoliło Chorwacji dośrodkowywać i grać o drugie piłki. To był bardzo emocjonalny mecz, oczywiście.”
Emocje i brak racjonalności
Silva porównał zachowanie drużyny w tym meczu do tego z pojedynku z Kolumbią, wskazując na konieczność zachowania chłodnej głowy. „To trudna rywalizacja, reprezentujemy naród, naszych przyjaciół, nasze rodziny. Piłka nożna to gra pełna emocji i pasji. Straciliśmy trochę rozumu, tej racjonalnej części, która jest bardzo ważna. Stało się to z Kolumbią, stało się to dziś i mogło nas bardzo drogo kosztować. Nie szanowaliśmy wystarczająco naszych pozycji, szczególnie pod koniec pierwszej połowy i na początku drugiej. Kiedy tak się dzieje, gra staje się bardziej 50 na 50, kiedy powinniśmy mieć zdecydowanie więcej kontroli i dominacji. Na szczęście udało nam się awansować, ale musimy to poprawić, bo w 1/8 finału mamy bardzo silnego rywala.”
Następny rywal – Hiszpania
Odnosząc się do rywalizacji z Hiszpanią w 1/8 finału, Silva zaznaczył, że czeka ich trudne zadanie. „Będzie równie trudno, przeciwko jednemu z faworytów. To zespół, który, jak wszyscy wiemy, ma bardzo dobrze opracowane koncepcje, od którego trudno odebrać piłkę i kontrolę. Musimy spróbować to zrobić, żeby mieć duże szanse na awans” – stwierdził przed mikrofonami SIC.
Silva opisał też sytuację związaną ze zwycięskim trafieniem. „Siedziałem obok niego na ławce. Gonçalo Ramos, autor zwycięskiego gola, powiedział przed wejściem: 'Nie martw się, wejdę i strzelę gola'. I tak się stało” – dodał pomocnik.
-

AktualnościJoan Laporta dumny z ośmiu mistrzów świata z Barcelony















Michał Bosak / 23 lipca 2026, 13:47
-


AktualnościFederico Valverde wrócił do Realu Madryt. Przed nim pierwszy sezon w roli kapitana















Michał Bosak / 23 lipca 2026, 12:55
-


AktualnościAbdukodir Khusanov i Jérémy Doku blisko nowych kontraktów z Manchesterem City















Michał Bosak / 23 lipca 2026, 12:06
-


AktualnościLiverpool zainteresował się skrzydłowym AS Monaco. Może zastąpić Mohameda Salaha















Michał Bosak / 23 lipca 2026, 11:21
-

AktualnościInter Miami - Chicago Fire oceny dla piłkarzy po meczu (23.07.2026)















Michał Bosak / 23 lipca 2026, 5:05
-

AktualnościInter Miami - Chicago Fire statystyki drużyn i zawodników po meczu (23.07.2026)















Michał Bosak / 23 lipca 2026, 5:00



































