

Bartoszek: Nie mogę zrozumieć dlaczego sędziowie nie są rozliczani z błędów
- Staram się ich zrozumieć. Wiem, że wykonują ciężki zawód, a decyzje podejmują pod presją. (...). Nie rozumiem za to, dlaczego nie potrafią się do niego przyznać i z tych błędów nie są rozliczani - mówi Maciej Bartoszek w "Przeglądzie Sportowym" o arbitrach.
W niedzielnym meczu Fortuna 1. Ligi, Korona Kielce zdobyła punkt w rywalizacji z Chrobrym Głogów (1:1), ale gdyby nie błąd sędziego, który nie uznał gola w doliczonym czasie gry, trzy punkty mogły pojechać do stolicy woj. świętokrzyskiego. Maciej Bartoszek nie gryzł się w język i już następnego dnia w "Kanale Sportowym" wypalił - Na sali powinien pojawić się sędzia z asystentami i wytłumaczyć się ze swoich decyzji, bo ciągle jesteśmy krzywdzeni przez sędziów. Ostatnio tak się zrobiło, że pan sędzia może wszystko. Może karać, krzyczeć na osoby na ławce rezerwowych i popełniać błędy.
Opiekun "złocisto-krwistych" w "PS" dziwi się, że nie są wyciągane konsekwencje od sędziów, którzy notorycznie mylą się na boisku i otrzymują następne mecze do prowadzenia. - Już w końcówce poprzedniego sezonu pozbawiono nas z punktów. Mecz z Piastem skończyliśmy w dziesiątkę, a gola dostaliśmy po wcześniejszym zagraniu ręką rywala. W Lubinie Lubomir Guldan powinien wylecieć z boiska po czerwonej kartce. Nikt nie miał co do tego wątpliwości, ale oczywiście tak się nie stało. Albo trzy mecze kary dla mojego kluczowego piłkarza Marcina Cebuli po meczu z Górnikiem. W Zabrzu też straciliśmy gola po „faulu” Radina, którego nie było. Mecz z Arką i historia się powtarza - wylicza Bartoszek.
- Staram się ich zrozumieć. Wiem, że wykonują ciężki zawód, a decyzje podejmują pod presją. Rozumiem ich prawo do błędu, nie rozumiem za to, dlaczego nie potrafią się do niego przyznać i z tych błędów nie są rozliczani. Dlaczego my nie wiemy, jakie oceny dostał sędzia po meczu? Byłoby to bardziej transparentne - dodaje.
- Oczywiście sędziowie nie byli jedyną przyczyną naszego spadku, ale w dużym stopniu polityka klubu, nietrafione transfery, problemy finansowe. Środowisko zniechęciło się do Korony. Ale arbitrzy swoją cegiełkę też dołożyli... Na pewno jednak będę i będziemy walczyć dalej. Szkoda, że doba nie jest z gumy, bo mam mnóstwo pracy z zespołem. Sprawia mi to przyjemność - kończy.
Maciej Bartoszek ma prawo być rozgoryczony. Proponuje: Zacznijmy rozliczać sędziów z błędów.https://t.co/tAuGBWEVx6
— Piotr Wołosik (@PiotrWolosik) September 3, 2020
źródło: przegladsportowy / Kanał Sportowy / własne
-
AktualnościPółfinały Pucharu Niemiec: Bayern Monachium zagra na wyjeździe z Bayerem 04 LeverkusenDamian Nowacki / 23 lutego 2026, 17:11
-


AktualnościVan Dijk: Liverpool będzie szukać najlepszej formy po zwycięstwie 1:0 nad Nottingham ForestDamian Nowacki / 23 lutego 2026, 16:43
-


AktualnościBellingham i Militao trenują z piłką na obiektach Realu Madryt — krok w stronę powrotuDamian Nowacki / 23 lutego 2026, 16:05
-


AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-

AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-

AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23

































