Baha: Trudno wskazać faworyta

Już wieczorem Piast Gliwice podejmie w meczu rewanżowym 1 rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów BATE Borysów. – Zwykle jest tak, że w rewanżach pada dużo więcej bramek i gra się zaostrza, ale to też nie jest regułą – mówi Alyaksey Baha.

Po losowaniu nie trudno było wskazać faworyta, ponieważ to Białorusini przewyższali rywali doświadczeniem w europejskich pucharach. – Trudno wskazać kto będzie faworytem, ponieważ bardzo dużo czynników się na to składa. Bramka Piasta strzelona na wyjeździe, my z kolei jesteśmy dużo bardziej doświadczeni, dlatego nie sprzyja to jednoznacznemu wskazaniu zespołu, który awansuje – uważa szkoleniowiec BATE. 38-letni Alyaksey Baha ponadto stwierdził, że “Piastunki” niczym go nie zaskoczyły, choć nie spodziewał się tak wysokiego poziomu. – Nie było to dla nas niczym zaskakującym, ponieważ obserwowaliśmy mecze ligowe Piasta oraz te rozgrywanych podczas przygotowań. Jedyne co mogę powiedzieć to fakt, że poziom naszej gry nie był taki jakiego się spodziewałem – dodał.

Nastroje w obu drużynach po weekendzie są inne, gdyż BATE Borysów pewnie pokonało zespół Tarpieda-BiełAZ Żodzino (4:1). Natomiast Piast Gliwice uległ w spotkaniu o Superpuchar Polski Lechii Gdańsk (1:3) – Nasze nastroje nie były zbyt mocno naruszone przed tym meczem. Natomiast dobra gra i zasłużona wygrana  tylko polepszyła atmosferę w drużynie – stwierdził Baha. – Trudno o jakiekolwiek prognozy. Zwykle jest tak, że w rewanżach pada dużo więcej bramek i gra się zaostrza, ale to też nie jest regułą. Wszystko może się zdarzyć i obraz gry może być zupełnie inny niż ten, który widzieliśmy w pierwszym spotkaniu – zakończył.

źródło: piast-gliwice.eu / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi