UEFA.com

Wystąpiły pewne komplikacje w sprawie nowej umowy Chilijczyka z Arsenalem. Może zimą dojść do zmiany otoczenia.

Kiedy Sanchez dołączał za 42,5 miliona euro do Kanonierów, dostał zapewnienie, że jego nowy zespół będzie walczył o najwyższe cele. Największym osiągnięciem od tego czasu było… wicemistrzostwo Anglii wywalczone w poprzednim sezonie. Tym samym dochodzi do komplikacji związanych z przedłużeniem kontraktu. Alexis chce mieć pewność, że będzie mógł odejść z klubu, dlatego z agentem nalega na klauzulę odstępnego. Na to jednak nie chcą się zgodzić działacze Arsenalu. Gdyby jeszcze tego było mało, 27-latek chce zarabiać m.in 200 tysięcy euro tygodniowo.

Z tej sytuacji chce skorzystać Juventus i Manchester City. Temat transferu Alexisa do Bianconerich był praktycznie zamknięty latem, ale w ostatniej chwili Arsene Wenger nakazał wycofania się z transakcji. Niemniej jednak Juve nadal zamierza pozyskać reprezentanta Chile. O piłkarza stara się też Manchester City. Pep Guardiola widzi w nim idealne uzupełnienie składu. Panowie współpracowali już razem w Barcelonie. Taki transfer byłby kolejnym z kolei na linii Arsenal-City. Wcześniej szlak przetarli m.in Bacary Sagna i Samir Nasri.

Kontrakt Sancheza z klubem jest ważny do końca czerwca 2018 roku. W sześciu występach w tym sezonie Chilijczyk zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.