Ademola Lookman bliski odejścia z Atalanty. Gdzie trafi?
Jak donosi Foot Mercato, Ademola Lookman chce odejść z Atalanty. Zainteresowane jego usługami ma być Paris-Saint Germain i nie tylko..
Ademola Lookman został bohaterem finału Ligi Europy kilka miesięcy temu, gdy dzięki jego trafieniom Atalanta pokonała Bayer Leverkusen. Tym samym Włosi pokonali faworyzowaną drużynę Xabiego Alonso. Nigeryjczyk od dwóch lat przywdziewa trykot włoskiej drużyny. Od jakiegoś czasu mówi się jednak dużo o tym, że zawodnik postanowił, że czas na kolejny krok w swojej karierze. Jeszcze w tym okienku chce przejść do innego klubu.
Foot Mercato informowało, że znajduje się on w kręgu zainteresowań Paris-Saint Germain. Nie padła żadna oficjalna propozycja, jednak mistrzowie Francji podobno trzymają rękę na pulsie. Zgoła odmiennego zdania jest RMC Sport. Daniela Roio z tej redakcji twierdzi, że jedynie transfer do Arabii Saudyjskiej wchodzi w grę.
Mowa tu konkretnie o Al-Ahli Dżudda. Obecnie występuje tam dobrze znany kibicom Premier League Riyad Mahrez, a kuszony przez Saudyjczyków jest także Ivan Toney z Brentford.
Lookman w barwach Atalanty rozegrał 79 spotkań, w których strzelił 32 gole i zaliczył 18 asyst.
-

AktualnościPrezydent Argentyny krytykuje upolitycznianie zwycięstwa nad Anglią. „To tani populizm”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 14:09
-


AktualnościMessi i Lamine Yamal razem na historycznym zdjęciu. Wkrótce staną po przeciwnych stronach














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 13:32
-


AktualnościLionel Messi przed finałem MŚ 2026. „To będzie wyjątkowy i bardzo wyrównany mecz”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:55
-


AktualnościAnglia wciąż czeka na triumf w mundialu. 60 lat od jedynego mistrzostwa świata














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:08
-

AktualnościLionel Messi z historycznym osiągnięciem. Tego nie dokonał nikt od czasów Pelégo














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 11:29
-

AktualnościKrytyka Thomasa Tuchela po porażce Anglii z Argentyną. Rooney: „Byliśmy zbyt bierni”














Michał Bosak / 16 lipca 2026, 16:20




































