18. kolejka Premier League w liczbach

premierleague.com

Główną ozdobą 18. kolejki Premier League było starcie Manchesteru City z Tottenhamem, w którym piłkarze Guardioli wykręcili naprawdę przyzwoite liczby. Zapraszam na przegląd najciekawszych statystyk minionej serii spotkań.

 

96

dni na pierwsze ligowe trafienie czekał Christian Benteke. Ta arcytrudna sztuka udała się Belgowi podczas meczu z Leicester City, które orły wygrały 3-0. Kolejny cel? Zaliczyć drugą asystę w tym sezonie.

 

9

meczów bez zwycięstwa na swoim koncie ma Newcastle United. Podopieczni Rafaela Beniteza ostatni raz wygrali 21. października.

 

6

miejsce w tabeli po tej kolejce zajmuje Burnley. The Clarets co prawda jedynie zremisowali z Brighton, lecz i tak wyprzedzili Tottenham, który poległ na Eithad.

 

2

gole w spotkaniu przeciwko Watfordowi strzelił Aaron Mooy. Były piłkarz Manchesteru City ma ich na koncie 4.

 

17

strzałów na bramkę Adriana oddali piłkarze Stoke City. Mimo tego nie udało strzelić im się ani jednego gola w przeciwieństwie do West Hamu, który zdobył ich aż 3.

 

90

celnych podań przeciwko Stoke City zaliczył Manuel Lanzini. Argentyńczyk według portalu “SofaScore” był najlepszym piłkarzem minionej kolejki.

 

6

kluczowych podań po meczu z Tottenhamem miał na swoim koncie Kevin De Bruyne. Żadnego z nich koledzy z zespołu nie zwieńczyli golem.

 

17

razy celnie podawał Dele Alli w spotkaniu przeciwko Manchesterowi City. Pep Guardiola totalnie wyłączył z gry młodego Anglika.

 

16

Od tylu spotkań West Bromwich Albion nie potrafią odnieść zwycięstwa. The Baggies ostatnio pokonali rywala… 19 sierpnia. Co jeszcze ciekawsze, ani razu w tym sezonie nie wygrali meczu więcej niż jedną bramką.

 

12

z rzędu meczów bez porażki, pomimo dziurawej defensywy, ma na swoim koncie Liverpool. Znakomicie prezentuje się także ofensywa The Reds. Podopieczni Jurgena Kloppa w ostatnich 10. z 11. spotkań jako pierwsi strzelali bramkę.

 

3

piłkarzy Manchesteru City oraz Liverpoolu znalazło się w jedenastce kolejki “SofaScore”. Byli to Gundogan, De Bruyne i Sterling, a także Lovren, Firmino i Coutinho. Bardziej należy docenić oczywiście graczy The Citizens, gdyż musieli mierzyć się z Tottenhamem.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi