Zieliński: W naszym zespole brakowało spokoju

Piotr Zieliński / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

SSC Napoli uległo w pierwszym wyjazdowym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Europy Arsenalowi (0:2). W Londynie na murawę wybiegli Piotr Zieliński oraz Arkadiusz Milik.

– Myślę, że sam początek, pierwsze minuty nie były najgorsze. Później w nasze poczynania wkradło się trochę nieporozumienia i straciliśmy dwie bramki na własne życzenie. Taki przeciwnik potrafi wykorzystać takie błędy – ocenił Piotr Zieliński w “Polsacie Sport Premium”. Polski pomocnik zebrał dobre noty, choć nie brakowało opinii, że zmarnował dogodną sytuację. – Było troszkę zdenerwowania, nieporozumienia. Brakowało momentami spokoju. Myślę, że druga połowa była już znacznie lepsza w naszym wykonaniu. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji. M.in. ja jedną zmarnowałem – mówi Polak.

Piotr Zieliński przyznaje, że nie udało się zrealizować wszystkich założeń taktycznych. – Wszyscy z tej formacji mogli dać więcej od siebie. Mieliśmy inne założenia, w których mieliśmy więcej pokazywać się między liniami. Ta piłka powinna trafiać do nas częściej, a tak się nie działo. Z kolei w drugiej połowie te przestrzenie między liniami były. Tworzyliśmy akcje i dobrze to wyglądało. Trzeba to przeanalizować i te akcje z drugiej połowy należy powtórzyć w meczu u siebie – zakończył.

źródło: Polsat Sport Premium / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi